„Kolejna moja wypowiedź wyciągnięta z kontekstu pod zasięgi” – napisała Doda po krytyce ze strony lekarzy, którzy zarzucili jej rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o leczeniu otyłości. Wokalistka, komentując stosowanie leków przeciwcukrzycowych, wywołała falę reakcji środowiska medycznego. Teraz zapowiada kroki prawne: „Z panem skontaktuje się prawnik”.
Wypowiedź Dody na temat stosowania leków przeciwcukrzycowych w celu redukcji masy ciała wywołała szeroką dyskusję i reakcję przedstawicieli środowiska medycznego.
Artystka w rozmowie medialnej krytycznie odniosła się do osób sięgających po tego typu preparaty bez wskazań zdrowotnych.
„Wszystkie tłuściochy, które są leniami, stwierdziły, że będą zabierać chorym ludziom lek, żeby się odchudzić”
– powiedziała, wskazując, że jej zdaniem takie działanie nie służy zdrowiu.
Do jej słów odniosła się m.in. lekarka Anna Sankowska-Dobrowolska, podkreślając, że otyłość jest chorobą, a stosowane leki są elementem terapii. W jej ocenie „nikt nikomu nie kradnie leków”, a wypowiedzi celebrytów mogą wprowadzać w błąd.
Krytycznie wypowiedział się także lekarz Tomasz Witaszek, zajmujący się leczeniem otyłości.
„Co za absolutnie głupia wypowiedź. Tego po prostu się nie da wybronić”
– stwierdził, zarzucając artystce powielanie mitów na temat terapii.
Doda odpowiedziała na zarzuty w mediach społecznościowych.
„Kolejna moja wypowiedź wyciągnięta z kontekstu pod zasięgi”
– napisała, dodając, że odnosiła się do sytuacji, w której leki były masowo wykupywane przez osoby chcące schudnąć.
Podkreśliła, że jej intencją było zwrócenie uwagi na dostępność preparatów dla pacjentów.
„Powiedziałam, że to jest lek dla chorych ludzi, a nie na szybkie zrzucenie nadwagi”
– zaznaczyła.
W dalszej części wpisu odniosła się bezpośrednio do jednego z lekarzy.
„Pan jest lekarzem? (…) nie powinien wyciągać urywek filmu z kontekstu i robić z tego zasięgu”
– napisała.
Artystka zapowiedziała również podjęcie kroków prawnych.
„Z panem skontaktuje się prawnik i wypowiedź zgłaszam gdzie trzeba. Skończyło się żerowanie na mnie”
– oświadczyła.
Spór dotyczy m.in. dostępności leków takich jak Ozempic czy Mounjaro, które – zgodnie z przeznaczeniem – stosowane są w leczeniu cukrzycy i otyłości, jednak w ostatnim czasie zyskały popularność także jako środek wspomagający redukcję masy ciała.


