Paulina Smaszcz (52 l.), o której mówi się "kobieta petarda", ponownie zaskoczyła swoich fanów szczerym wyznaniem w programie "Dzień Dobry TVN". Tym razem w rozmowie z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim poruszyła temat hejtu i społecznego oceniania znanych osób. Jak podkreśliła, w jej życiu "przez 26 lat brakowało czułości, wrażliwości i wsparcia". Czy to kolejny przytyk wobec byłego męża - Macieja Kurzajewskiego (52 l.)?
Nowa miłość Kurzajewskiego#
Od czasu rozstania z Pauliną Smaszcz, Maciej Kurzajewski ułożył sobie życie na nowo u boku Katarzyny Cichopek. Para oficjalnie potwierdziła swój związek w 2022 roku, a ich wspólne zdjęcia szybko obiegły media. Zakochani chętnie pokazują się razem zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym – wspólnie prowadzą program "Pytanie na Śniadanie". Ich relacja wywołała spore poruszenie, szczególnie że przez lata pracowali razem jako koledzy z planu. Dla wielu fanów była to niespodzianka, jednak dziś zarówno Maciej, jak i Kasia wydają się być szczęśliwi i spełnieni w nowym związku.
fot. instagram.com/katarzynacichopekSmaszcz kontra Cichopek #
Smaszcz od początku nie kryła swojego rozczarowania nowym związkiem Macieja z Katarzyną Cichopek. W mediach społecznościowych wielokrotnie dawała do zrozumienia, że nie akceptuje tej relacji, często używając ostrych słów. Zarzucała byłemu mężowi brak szacunku do wspólnej przeszłości oraz publiczne okazywanie uczuć, które – jej zdaniem – mogło ranić ich dorosłych już synów.
Smaszcz nie szczędziła również gorzkich słów pod adresem Katarzyny Cichopek. Zarzucała jej, że za bardzo eksponuje nowy związek i nie wykazuje empatii wobec sytuacji rodzinnej. W jednym z wywiadów Paulina otwarcie stwierdziła, że Cichopek nie rozumie, jak trudne może być dla dzieci oglądanie nowego związku ojca w mediach.
fot. AKPAKolejna aluzja do Kurzajewskiego?#
"Kobieta petarda", w poniedziałek ponownie zaskoczyła swoich fanów szczerym wyznaniem w programie "Dzień Dobry TVN". Tym razem w rozmowie z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim poruszyła temat hejtu i społecznego oceniania znanych osób. Jak podkreśliła, to właśnie kobiety często narzucają innym kobietom szkodliwe stereotypy i są głównymi sprawczyniami mowy nienawiści.
Nie kryła emocji, mówiąc o swoich doświadczeniach. Zwróciła uwagę na fakt, że to głównie kobiety oceniają inne kobiety i w wielu przypadkach są tymi, które najostrzej hejtują. Jak zauważyła, zjawisko to zaskakuje nawet socjologów badających temat. Zdaniem Pauliny, przyczyną tego zjawiska jest brak czułości, wsparcia i uznania, które często doskwiera kobietom w związkach.
Wypowiedź ta była mocno osobista:
Generalnie jest tak w naszym społeczeństwie, że najwięcej stereotypów i szufladkowania kobietom narzucają kobiety. I tak samo, jak badamy całą mowę nienawiści czy hejt, to również dominują kobiety hejtujące. My, jako socjologowie, zastanawiamy się w badaniach, skąd to się bierze (...) Prywatnie, z mojego 26-letniego doświadczenia powiem tyle - dlatego, że brakuje czułości, wrażliwości, dotyku, wsparcia, pomocy, podziwu i docenienia tego, kim są
Zachęciła również mężczyzn, by częściej okazywali uznanie swoim partnerkom.
Czy to kolejne nawiązanie do byłego męża?#
Wielu widzów zastanawia się, czy słowa Smaszcz nie były kolejnym nawiązaniem do jej burzliwej relacji z Maciejem Kurzajewskim. Przypomnijmy – po rozwodzie w 2020 roku ich konflikt przeniósł się na łamy mediów i trwa do dziś.
Zobaczcie, jak na przestrzeni lat, zmieniła się Paulina Smaszcz!


