Stacja z Wiertniczej znów testuje cierpliwość widzów. W pogoni za tanią sensacją, TVN wyemitował wywiad, który natychmiast wywołał mnóstwo kontrowersji. Zamiast poruszać codzienne, bliskie ludziom problemy, telewizja serwuje obyczajowe rewolucje. Tym razem pokazała historię o zmianie płci. Widzowie mają dość i otwarcie atakują stację za wciskanie im na siłę kontrowersyjnej agendy.
Idą w tani szok#
Wydawcy programów TVN najwyraźniej cierpią na brak merytorycznych pomysłów, bo postanowili po raz kolejny zagrać na najniższych emocjach i wywołać skandal. Na antenie "Dzień dobry TVN" zaprezentowano materiał o osobie, która była mężczyzną, a teraz chce być kobietą. Telewizyjna narracja została mocno podkręcona i skupiała się na rzekomej "pełnej akceptacji" ze strony córki, dla której ojciec nagle stał się drugą matką.
Eksponowanie takich historii to dla wielu widzów jasny sygnał, że stacja nie bawi się już w obiektywne dziennikarstwo, ale z premedytacją próbuje promować konkretną, postępową agendę i na siłę szokować widownię. Zamiast rzetelnej publicystyki, dostajemy emocjonalny szantaż i formaty skrojone wyłącznie pod wywoływanie skrajnych kontrowersji.
"To tylko przebranie"#
Na reakcję odbiorców nie trzeba było długo czekać. Fragmenty wywiadu błyskawicznie trafiły do mediów społecznościowych, gdzie wywołały gigantyczną lawinę krytyki. Internauci nie zostawili na stacji suchej nitki, wprost oskarżając telewizję o robienie medialnego cyrku i zaklinanie rzeczywistości dla podbijania słupków oglądalności.
Głosy oburzenia zalały platformę X (dawniej Twitter), gdzie użytkownicy bezlitośnie punktowali absurdalną narrację narzucaną przez dziennikarzy.
"Mój tata jest teraz moją mamą XDDDD Nie, wciąż jest twoim tatą, tylko w przebraniu"
- podsumował ostro jeden z internautów, udostępniając fragment telewizyjnego materiału.
Tego typu komentarze to najlepszy dowód na to, że Polacy nie dają się nabrać na ckliwe obrazki i telewizyjną próbę kreowania nowej, obyczajowej rzeczywistości. Pozostaje tylko zapytać: czy szefostwo TVN-u naprawdę uważa, że ciągłe szokowanie i narzucanie widzom tak kontrowersyjnych tematów to dobra droga do budowania zaufania? Wydaje się, że widzowie wydali bolesny werdykt.


