Jennie Garth skończyła 54 lata i wygląda lepiej niż niejedna nastolatka. Gwiazda kultowego serialu "Beverly Hills, 90210" wydała wspomnienia i nagrała kampanię reklamową w bieliźnie. Kelly Taylor trzyma się świetnie.
Jennie Garth przeszła do historii telewizji jako Kelly Taylor w serialu "Beverly Hills, 90210". Gdy w 1990 roku zaczynała grać w tym serialu, miała 18 lat. Przez 10 sezonów była jedną z twarzy produkcji, która zdefiniowała popkulturę całej dekady i wychowała kilka pokoleń widzów po obu stronach Atlantyku.
Wystąpiła w reklamie bielizny#
Po zakończeniu serialu Garth nie zniknęła z ekranów. Grała w kolejnych produkcjach, prowadziła programy telewizyjne, pojawiała się w reality show. Uruchomiła ruch "I Choose Me" skupiony na kobiecym dobrostanie i własnej wartości, wydała linię mody i organizowała szczyty poświęcone zdrowiu kobiet.

W czerwcu 2025 roku w wieku 53 lat wystąpiła w kampanii reklamowej bielizny marki ThirdLove. Napisała wtedy pisząc na Instagramie:
Nigdy nie myślałam, że będę robić pierwszą w życiu sesję w bieliźnie mając 53 lata, ale oto jestem. Nigdy nie czułam się bardziej pewna siebie i komfortowa we własnej skórze
Zmagała się z kompleksami#
W swojej nowej książce "I Choose Me" przyznała, że przez lata w "Beverly Hills, 90210" zmagała się z głębokimi kompleksami na tle wyglądu.
Nigdy nie wyobrażałam sobie, że wchodzenie w rolę postaci zacznie definiować to, jak widzę własne odbicie w lustrze
- napisała.
Dziś Garth, która ma 54 lata, stosuje dietę wegańską i otwarcie mówi o tym, że bardzo boi się choroby po tym, ile już przeszła w życiu. Była trzy razy zamężna, ma trzy córki i wciąż regularnie pojawia się na czerwonych dywanach.


