Po cichu i niespodziewanie władze miasta Warszawy wprowadziły opłatę za skorzystanie z najdroższej toalety w Polsce. Wynosi ona 2 zł.
Budowali ją dłużej niż Zamek Królewski#
Trzeba przyznać, że to nie jest zaporowa cena jak na ubikację, która kosztowała podatników 650 tysięcy złotych. I której budowa trwała aż 4 lata. To dłużej niż odbudowa stanu surowego Zamku Królewskiego ze zniszczeń wojennych – 3 lata. Czy zatem korzystający ze słynnego wychodka mogą liczyć na specjalny rodzaj luksusu?
Nic z tych rzeczy. Toaleta wygląda na najzwyklejszą na świecie. Betonowy klocek w kolorze szarym mieści się w Parku Skaryszewskim, na warszawskiej Saskiej Kępie. Oddano go do użytku mieszkańców w grudniu 2024 roku, zatem niewiele ponad rok temu, ale budynek już się sypie. Kruszy się elewacja na zewnątrz, a umywalka w środku jest za wąska i woda przy myciu rąk rozchlapuje się po całym pomieszczeniu. Ale to nie wszystko.
Droga przez błoto#
Gdy już jednak wc udało się otworzyć, okazało się, że droga do niego wiedzie przez błotnistą, nieutwardzoną ścieżkę, co w czasie jesiennych deszczy było szczególnie kłopotliwe. Władze stolicy wysypały więc na ścieżkę trociny.
Internauci natychmiast to skomentowali, pisząc o „Via trocina”. Toaleta doczekała się też swojej dumnej nazwy w Google Maps. A brzmi ona: „Toaleta Miejska imienia Rafała Trzaskowskiego”. Teraz z kolei obiekt stał się elitarny, bo niedostępny dla wszystkich. Ciekawe, jak często jest sprzątany?
Styl prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego
Styl prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.


