Wataha Sylwestra Wardęgi zaraz się powiększy. Najsłynniejszy tropiciel internetowych afer lada moment sprawdzi się w zupełnie nowej roli. Choć jeszcze niedawno przyszli rodzice trzymali fanów w niepewności, teraz wszystko stało się jasne. Wiemy już, kto w lipcu przywita świat! Przygotujcie się na spore zaskoczenie.
Na początku marca Sylwester Wardęga ogłosił na Instagramie, że jego partnerka, znana w sieci jako Baba Jaga, spodziewa się dziecka. Fani natychmiast zaczęli odliczać dni do lipca i zgadywać, czy rewolucjonista polskiego YouTube'a powita na świecie małego wojownika, czy może córeczkę.
Wtedy zakochani twierdzili, że płci jeszcze nie znają, choć po cichu przeczuwali dziewczynkę.
Malowanie na łonie natury i... wielkie zaskoczenie!#
Para postanowiła podzielić się tą wyjątkową wiadomością w bardzo oryginalny sposób. Zamiast klasycznego przebijania balonów z konfetti, postawili na sztalugę w pięknych okolicznościach przyrody. Przyszli rodzice wysmarowali dłonie farbą i wspólnie namalowali na płótnie kształt, który rozwiał wszelkie wątpliwości. Oczom internautów ukazało się... niebieskie serce.
Tak, to oficjalne - Sylwester Wardęga będzie miał SYNA! Przyszli rodzice są w lekkim szoku. Okazuje się, że droga do poznania prawdy wcale nie była taka prosta, a medycyna potrafi płatać figle.
"Mamy teraz spory problem z wyborem imienia. Na początku byliśmy w lekkim szoku, bo jeden z lekarzy sugerował nam inną płeć. Jesteśmy szczęśliwi i nie możemy się Ciebie doczekać"
– przekazali.
Jakie imię dostanie?#
Partnerka Wardęgi zdradziła przy okazji, że jest już w siódmym miesiącu ciąży, co oznacza, że wielki finał zbliża się wielkimi krokami. Świeżo upieczeni rodzice od razu poprosili internautów o pomoc w wyborze imienia dla synka, a w sekcji komentarzy natychmiast rozpoczęła się burza mózgów.
Biorąc pod uwagę charakterystyczny, leśny i nordycki styl Wardęgi, fani nie mieli wątpliwości i masowo zaczęli proponować jedno, konkretne imię: Ragnar! Czy lider Watahy zdecyduje się nazwać swojego pierworodnego na cześć legendarnego wodza Wikingów? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – mały "król internetu" od pierwszych chwil życia będzie miał zapewnione gigantyczne zainteresowanie!
Redakcja Blask Online serdecznie gratuluje!


