Zwyciężczyni Eurowizji Junior miała dziewięć lat, kiedy pierwszy raz stanęła przed kamerą. Dziś nie ma jeszcze 20 lat, a już jej życie prywatne dostarcza nam tyle materiału, co kariera muzyczna. Romski ślub, przeprowadzka z domu, areszt ojca i weekend w Tatrach z narzeczonym. Wszystko to wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
Pod koniec 2025 roku Bogdan Trojanek, dziadek partnera wokalistki, opublikował na Facebooku nagranie, w którym ogłosił, że jego wnuk Giovanni i Viki Gabor pobrali się według romskiej tradycji w Krakowie.
Viki Gabor i mój wnuczek Giovanni pobrali się według tradycji romskiej. Nie złamali prawa romskiego. Uciekli sobie, tak jak ich dziadkowie i pradziadkowie
- mówił na nagraniu.
W lutym zasugerowała zaręczyny#
W lutym 2026 roku Viki zamieściła na Instagramie zdjęcie sugerujące zaręczyny z Giovannim.
Potem przyszły gorsze miesiące. Pod koniec kwietnia media obiegła informacja, że ojciec wokalistki przebywał w areszcie śledczym od czerwca 2025 roku. Mężczyźnie postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy metodą "na policjanta". Viki wydała oświadczenie, w którym podkreśliła, że nie ma nic wspólnego z tą sprawą, i poprosiła o uszanowanie prywatności.
9 maja wróciła do mediów społecznościowych. Viki opublikowała relację z wyjazdu do Zakopanego, podczas którego towarzyszył jej Giovanni. Para jeździła na quadach po górskich bezdrożach.
Życie z tobą jest o wiele zabawniejsze
- napisała wokalistka.
Rodzice nie mieli nic przeciwko#
Po osiągnięciu pełnoletniości Viki wyprowadziła się z domu rodzinnego w Krakowie do Warszawy. Rodzice nie mieli nic przeciwko.
Od paru lat jestem w branży muzycznej i szybciej dojrzałam. Oni nie martwią się, że nie dam sobie rady, tylko ta tęsknota jest najgorsza
- tłumaczyła. Viki Gabor ma na koncie cztery albumy studyjne, ponad 20 singli i tytuł zwyciężczyni Eurowizji Junior z 2019 roku. Karierę zaczęła mając dziewięć lat. Teraz prowadzi ją już na własnych zasadach.


