Na salonach bywa regularnie, ale tym razem wszyscy patrzyli nie tylko na nią, ale i na to, co miała na sobie. A właściwie na to, jak niewiele.
Michalina Zagórska pojawiła się na premierze książki Lili Antoniak "Z dziennika Matki Wariatki" w kreacji, która przykuła wzrok zdecydowanie mocniej niż niejeden literacki debiut.
Zbiór przemyśleń o macierzyństwie#
Brązowa, satynowa suknia z głębokim dekoltem sięgającym niemal do pępka i rozcięciem odsłaniającym nogi niemal do bioder sprawiła, że błyskawicznie stała się jednym z głównych tematów wieczoru, choć na ściance pozowała z książką w ręku i uśmiechem od ucha do ucha.

Wydarzenie odbyło się w Highline Warsaw. Lilia Antoniak, znana szerokiej publiczności z mediów społecznościowych, promuje swoją książkę jako zbiór przemyśleń o macierzyństwie w odsłonie dalekich od lukrowanej wersji rzeczywistości, którą serwuje większość influencerek. Tytuł "10 przykazań spoko starej" mówi sam za siebie.
Burzliwy związek ma za soba#
Zagórska na premierze nie grała na przebaczenie. Suknia, którą wybrała na tę okazję, to projekt stawiający na maksimum efektu przy minimum materiału, a ona nosiła ją z wyraźną swobodą i pewnością siebie, która robi wrażenie sama w sobie. Do tego czarne szpilki i subtelna biżuteria, a efekt był dokładnie taki, jakiego można się było spodziewać: wszyscy mówili o Zagórskiej równie głośno co o samej książce.
Michalina Zagórska szerszej publiczności dała się poznać jako była narzeczona popularnego trenera personalnego i influencera Akopa Szostaka. Para zaręczyła się w Barcelonie, zapowiadała ślub na lipiec, a potem nagle, pod koniec lutego tego roku, ogłosiła rozstanie. Zagórska opuściła wspólne mieszkanie dosłownie dwa dni po tym, jak wiadomość obiegła sieć, i wyjechała leczyć złamane serce na Bali.


