Jun 29, 2026 9:18 AM

Przez dekady kariery Grzegorz Skawiński konsekwentnie unikał pytań o swoje życie prywatne. Lider Kombii, twórca największych przebojów polskiej muzyki rozrywkowej, w nowym wywiadzie zdecydował się jednak powiedzieć więcej niż zwykle o tym, dlaczego nigdy nie założył własnej rodziny i co tę decyzję dziś dla niego oznacza.

„Są istotne powody, dla których tej rodziny nie założyłem”

Skawiński, pytany wprost o to, czy żałuje braku żony i dzieci, nie uciekł od tematu, ale też nie zdradził wszystkiego.

„Są istotne powody, dla których tej rodziny nie założyłem. Nie mam ochoty ich wyjawiać, niech to pozostanie w mojej sferze prywatnej”

— powiedział muzyk, dodając, że wokół jego decyzji od lat krążą różne domysły:

„Ludzie się domyślają różnych rzeczy, niektórzy uważają, że coś wiedzą na mój temat. Czasem jedni albo drudzy się mylą, czasem jedni i drudzy mają rację”.

Mimo tej rezerwy, artysta otworzył się na to, jak ocenia samą decyzję z perspektywy czasu.

„Chciałbym mieć rodzinę, to jest fantastycznie posiadać dzieci”

— wyznał, dodając zaraz, że namiastkę rodzicielstwa znalazł gdzie indziej: ma dzieci chrzestne, które są już dorosłe.

„Jak człowiek nie ma rodziny, to jest trochę sam”

W dalszej części rozmowy Skawiński opisał, jak wygląda jego codzienność bez własnej rodziny u boku.

„Na pewno jest to jakiś brak w ogóle pewnego takiego ciepła rodzinnego. W gruncie rzeczy to człowiek jak nie ma rodziny, to jest trochę sam”

— przyznał. Zaraz jednak dodał, że to poczucie nauczył się oswajać:

„Ale nauczyłem się, zaakceptowałem swoją samotność i nauczyłem się po prostu tym żyć. Lubię być w domu sam, mieć swój rytm dnia”.

To nie pierwszy raz, kiedy muzyk mówi o swoim trybie życia w podobnym tonie. W innych rozmowach opisywał swój dzień jako coś, czym sam siebie zadziwia: możliwość wstania o dowolnej godzinie, wypicia pierwszej kawy bez pośpiechu, przygotowania sobie „keto śniadanka” we własnym rytmie, bez konieczności dopasowywania się do harmonogramu innych domowników.

Pięcioro chrześniaków zamiast własnych dzieci

Choć Skawiński nigdy nie został ojcem, nie jest też osobą zupełnie samą. Artysta wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że bardzo bliską rolę w jego życiu odgrywa pięcioro chrześniaków — dzieci jego przyjaciół i bliskich, z którymi przez lata zbudował silną więź.

„Mam pięcioro chrześniaków, dwoje z nich to już osoby dorosłe. Dużo tego, więc już wystarczy”

— mówił w jednym z wcześniejszych wywiadów dla “Vivy!”. Mimo braku własnej rodziny, Skawiński nie jest też pozbawiony bliskich więzi krwi, ponieważ ma starszą o 14 lat przyrodnią siostrę Basię oraz starszego o siedem lat brata Zbigniewa, na wsparcie których, jak twierdzi, zawsze mógł liczyć.

6 lipca Grzegorz Skawiński skończy 72 lata.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy