Nowe wzory dokumentów umożliwiają transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa także w przypadku par tej samej płci. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ostrzegł samorządy, że odmowa stosowania nowych regulacji oznacza łamanie prawa. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz nie zmienia jednak stanowiska. – Straszenie gmin jest taką ucieczką, natomiast pokazuje tylko słabość systemu prawnego – ocenił samorządowiec.
Nowe wzory dokumentów w USC#
Zmiany dotyczą wzorów dokumentów wydawanych w zakresie rejestracji stanu cywilnego. Rozporządzenie ministra cyfryzacji przewiduje możliwość sporządzenia aktu małżeństwa w różnych wariantach – w zależności od tego, czy związek zawarli kobieta i mężczyzna, dwie kobiety czy dwóch mężczyzn.
Regulacje umożliwiają dokonywanie w polskich urzędach stanu cywilnego transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par tej samej płci.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że pierwsze takie dokumenty zostały już wydane.
– Dzisiaj rano urzędy zaczęły rejestrować zagraniczne akty małżeństwa. (...) Pierwsze akty małżeństwa transkrybowane z zagranicy w Polsce miały miejsce już po godz. 9 rano. Do godzin wczesnych przedpołudniowych już 11 par jednopłciowych w Polsce otrzymało nowy akt małżeństwa
– przekazał podczas konferencji.
Gawkowski podkreślał, że urzędy otrzymały instrukcje dotyczące przeprowadzania procedury. Jednocześnie skierował ostrzeżenie do samorządów, które zapowiadają odmowę dokonywania takich transkrypcji.
– Oczywiście są i takie, które mówią, że nie będą chciały tego realizować i wszystkie te urzędy, tych urzędników, wójtów czy burmistrzów przestrzegam, że nierealizowanie prostego rozporządzenia, które pozwala na transkrypcję aktu małżeństwa zza granicy w Polsce to łamanie prawa
– powiedział minister cyfryzacji.
Burmistrz Zakopanego podtrzymuje stanowisko#
Inaczej nowe regulacje ocenia burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz. Samorządowiec już wcześniej zapowiadał, że tamtejszy urząd będzie odmawiał transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw zawartych przez osoby tej samej płci.
– Jeżeli chodzi o małżeństwa jednopłciowe, to stoimy na stanowisku, że jest to niezgodne z konstytucją i niezgodne z obowiązującymi przepisami. Bez większych zmian nie mamy prawa jako gmina interpretować przepisów w ten sposób, żebyśmy mogli te transkrypcje przeprowadzać, tak że będziemy tutaj musieli wydawać odmowy
– mówił Filipowicz.
Burmistrz wskazywał przy tym na różnicę pomiędzy możliwością dokonania transkrypcji zagranicznego dokumentu a kwestią statusu małżeństw osób tej samej płci w polskim prawie.
– To rozporządzenie pewnie umożliwi transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa, natomiast to nie jest jednoznaczne z tym, że legalizuje małżeństwa jednopłciowe w naszym kraju
– zaznaczył.
Filipowicz podkreślił również, że każdy wniosek złożony w zakopiańskim USC ma zostać przyjęty i indywidualnie rozpatrzony. Jego zdaniem spór dotyczący interpretacji przepisów powinien zostać rozstrzygnięty na szczeblu państwowym, a nie przez poszczególne gminy.
– To jest ogólny spór na poziomie ministerstwa, Trybunału Konstytucyjnego, parlamentu. I ten spór nie powinien być rozstrzygany przez gminy. My nie od tego jesteśmy
– powiedział.
„Straszenie gmin jest taką ucieczką”#
Burmistrz odniósł się także do zapowiedzi kontrolowania sposobu stosowania nowych regulacji przez urzędy oraz do ostrzeżeń kierowanych pod adresem samorządów.
– Od tego są ewentualnie sądy, aby takie problemy rozwiązywać. Nie tędy droga, żeby przez zastraszanie uzyskać pewien efekt. Straszenie gmin jest taką ucieczką, natomiast pokazuje tylko słabość systemu prawnego
– ocenił Filipowicz.
Jak zaznaczył, przepisy powinny w sposób jednoznaczny określać obowiązki urzędów.
– Nie gminy powinny tutaj decydować, tylko system prawny powinien być od A do Z szczelny i jasny dla wszystkich
– powiedział.
Filipowicz podtrzymał jednocześnie ocenę, że transkrypcja zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci pozostaje w sprzeczności z konstytucją.
– Według nas nie jest to zgodne z przepisami, nie jest zgodne z konstytucją. Zresztą Trybunał Konstytucyjny się też jasno wypowiedział. Sytuacja jest patowa i powoduje pewną dowolność. Teraz każdy może sobie wydawać decyzję, jaką chce i znajdzie uargumentowanie prawne
– stwierdził.
Zakopane wskazuje na tradycyjny model rodziny#
Burmistrz zwrócił również uwagę na przywiązanie mieszkańców Zakopanego i Podhala do tradycji i wiary. Jednocześnie zapewnił, że stanowisko władz miasta w sprawie transkrypcji nie oznacza zamknięcia Zakopanego na mieszkańców lub turystów ze względu na ich orientację seksualną.
– Zakopane jest miejscem bardzo tolerancyjnym i jesteśmy otwarci na wszystkich. Wszyscy powinni się tu czuć dobrze niezależnie od swojego wyglądu czy orientacji seksualnej
– powiedział.
Samorządowiec zaznaczył jednak, że władze miasta pozostają przy swoim stanowisku dotyczącym rodziny.
– Natomiast my przestrzegamy przepisów i promujemy model rodziny tradycyjnej, który jest naszym fundamentem i naszą tradycją od wielu, wielu pokoleń. I tego na pewno będziemy się trzymać
– podkreślił Filipowicz.


