Apr 1, 2026 6:15 AM
Updated May 9, 2026 4:31 AM

To jedna z tych historii, które zaczynają się jak mem, a kończą w sądzie. „Policjantka spod kołdry”, czyli Kinga B. z Tarnobrzega, znów trafiła na nagłówk, ale tym razem po ogłoszeniu wyroku w sprawie, która od miesięcy rozpalała opinię publiczną. I choć sąd uznał ją za winną, to… nie wymierzył jej kary.

Sąd: winna. Ale postępowanie umorzone

Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu uznał, że była policjantka bezprawnie sprawdzała dane mężczyzny w policyjnych bazach, a następnie próbowała ukryć to, wpisując nieprawidłowe numery dziennika. Według sądu materiał dowodowy był jednoznaczny — Kinga B. nadużyła uprawnień.

A jednak finał zaskoczył wszystkich: postępowanie warunkowo umorzono na rok.

Dlaczego? Ponieważ, jak stwierdzono, kobieta „poniosła już dotkliwe konsekwencje społeczne i zawodowe”. Straciła pracę, stała się obiektem internetowej nagonki, a jej prywatność została zniszczona.

A wszystko zaczęło się od… kołdry

Sprawa wybuchła po interwencji policji w mieszkaniu mężczyzny związanego ze środowiskiem kibiców Siarki Tarnobrzeg. To tam funkcjonariusze mieli znaleźć swoją koleżankę, która ukryła się pod kołdrą.

Kinga B. tłumaczyła później, że po prostu spała. W jednym z wywiadów powiedziała nawet:


„Jedyne, co można mi zarzucić, to kołderka.”

Internet zrobił z tego mem, ale śledczy domagali się 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu, grzywny i zakazu pracy w policji na 3 lata.

Sąd uznał jednak, że wystarczy rok. W uzasadnieniu podkreślono, że była policjantka nie była wcześniej karana, miała dobrą opinię, a medialny szum „będzie miał trwały wpływ na jej życie”.

Nowy rozdział: studia, praca i życie poza policją

Po zwolnieniu ze służby Kinga B. rozpoczęła studia pielęgniarskie i pracuje dorywczo jako kelnerka. Jej policyjna kariera zakończyła się definitywnie, ale historia, która zaczęła się od „kołdry”, przylgnie do niej na kolejne lata.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy