Feb 12, 2026 10:00 AM
Updated May 9, 2026 4:36 AM

Na oficjalnym profilu Sądu Okręgowego w Olsztynie pojawiła się seria nagrań, na których pracownicy sądu tańczą, pozują i przebierają się w stroje z lat 70. Królują peruki, dzwony, cekiny, disco, pełna charakteryzacja. To relacja z balu karnawałowego pracowników. Problem w tym, że materiały trafiły nie na prywatne konta, ale na oficjalny profil instytucji, która powinna kojarzyć się z powagą i profesjonalizmem.

Mimo, że pod postem dominują pochwalne komentarze, w większości od znajomych pracowników, to czy naprawdę pracownicy sądu nie mają ciekawszych zadań niż prowadzenie rozrywkowego profilu na Facebooku?

Sąd to nie dom kultury

Nikt nie ma nic przeciwko integracji, balom przebierańców czy zabawie po godzinach. Problem jednak zaczyna się gdy nagrania z imprezy trafiają na oficjalny profil sądu i są sygnowane nazwą i godłem instytucji. Taka komunikacja zaczyna przypominać TikToka, nie organ wymiaru sprawiedliwości.

Sąd to miejsce, gdzie ludzie szukają sprawiedliwości, a nie rozrywki. To instytucja, która powinna budzić zaufanie, a nie bawić się w social‑mediowe show. Oburza fakt, że ludzie czekają latami na rozstrzygnięcia, a w tym czasie sąd wrzuca głupawe rolki.

To, co najbardziej uderza mieszkańców Olsztyna, to nie sama zabawa pracowników, tylko moment i miejsce, w którym została pokazana.

Niewłaściwy adres

W regionie, gdzie na terminy rozpraw czeka się po kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt miesięcy, gdzie sprawy rodzinne, majątkowe czy karne potrafią ciągnąć się latami, oficjalny profil sądu publikuje… przebierane rolki z balu karnawałowego.

I tu pojawia się zasadnicze pytanie: czy naprawdę pracownicy sądu nie mają ważniejszych zadań niż nagrywanie i montowanie festyniarskich filmików na oficjalne konto instytucji publicznej?

Bo nikt nie ma nic przeciwko integracji, zabawie czy balom tematycznym. Ale oficjalny profil sądu to nie jest miejsce na disco‑przebieranki, peruki i stylizacje z PRL. To miejsce, które powinno budować zaufanie, powagę i profesjonalizm, a nie wrażenie, że sąd zamienił się w koło gospodyń wiejskich z dostępem do TikToka.

Profil sądu to nie miejsce na przebieranki, zabawy karnawałowe, ani żarty z PRL‑owskim klimatem. To miejsce, gdzie powinny pojawiać się informacje o pracy sądu, komunikaty dla obywateli, ważne decyzje, edukacja prawna, a nie materiały, które bardziej pasują do szkolnego festynu niż do instytucji wymiaru sprawiedliwości.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy