Jun 7, 2026 3:01 PM
Updated Jun 7, 2026 3:08 PM

Maja Chwalińska wciąż odbiera gratulacje po znakomitym występie w Roland Garros. Do osób, które postanowiły wyróżnić polską tenisistkę, dołączył także Dawid Podsiadło. Podczas koncertu na Stadionie Śląskim artysta poprosił publiczność o wspólne odśpiewanie „Sto lat” dla sportsmenki. Nagranie z wydarzenia szybko dotarło do Chwalińskiej, która odpowiedziała krótkim, ale wymownym wpisem.

Maja Chwalińska po zakończeniu tegorocznego Roland Garros pozostaje jedną z najgłośniejszych postaci polskiego sportu. Mimo porażki w finale z Mirrą Andriejewą, występ Polki został szeroko doceniony zarówno przez środowisko tenisowe, jak i osoby spoza świata sportu.

Do grona gratulujących dołączył również Dawid Podsiadło. Podczas swojego koncertu na Stadionie Śląskim w Chorzowie artysta postanowił w nietypowy sposób uhonorować osiągnięcie tenisistki.

– Dla niektórych szalone trzy tygodnie. Chorzów zróbcie wielki hałas dla Mai Chwalińskiej! Obiecałem Mai i obiecałem w telewizji, więc średnio się mogę z tego wycofać. Wiem, że nie ustaliliśmy tego wcześniej, ale jeżeli mogę was prosić o głośne sto lat dla Mai

– powiedział ze sceny.

Po tych słowach kilkadziesiąt tysięcy uczestników koncertu wspólnie odśpiewało „Sto lat” dla reprezentantki Polski.

Na reakcję Chwalińskiej nie trzeba było długo czekać. Tenisistka udostępniła w mediach społecznościowych nagranie z koncertu i podziękowała za gest artysty oraz publiczności zgromadzonej w Chorzowie.

– Dziękuję, Chorzów! Dziękuję, Dawid!

– napisała.

Nagranie szybko zyskało popularność w sieci, stając się kolejnym symbolem zainteresowania i wsparcia, jakie Chwalińska otrzymuje po swoim sukcesie na kortach Roland Garros.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy