May 5, 2026 8:00 PM
Updated May 9, 2026 4:28 AM

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej doszło do sytuacji, która natychmiast wywołała poruszenie. Adam Szłapka, kończąc spotkanie z mediami, powiedział: „To tyle jeśli chodzi o dziennikarzy”, po czym, w sposób, który wielu uznało za protekcjonalny, zwrócił się do reportera TVP Republika: „Pan redaktor Borecki jeszcze.”

Adrian Borecki natychmiast odpowiedział:

„Myślę, że nie pan jest od oceniania, kto jest dziennikarzem, a kto nie.”

Reporter próbował zadać pytanie dotyczące publikacji BlaskOnline o nocnej awanturze z udziałem wiceministra energii Mariana Zmarzłego. Szłapka nie udzielił odpowiedzi i zakończył konferencję.

Internauci: „Zwykły tchórz”, „kieszenie mu z rąk wypadły”, „kalosz z pana, a nie rzecznik”

Pod nagraniami z konferencji pojawiła się fala komentarzy. Wiele z nich odnosiło się bezpośrednio do zachowania Szłapki i reakcji Boreckiego.

„Aż Szłapce kieszenie z rąk wypadły”

„kalosz z pana, a nie rzecznik. Wszystko, co pan przekazuje, to grzeczne banialuki.”

„To chyba dobrze, że takiego gamonia wzięli na rzecznika, więcej jest śmiechu.”

W wielu komentarzach powtarza się motyw, że Borecki zachował się profesjonalnie, a polityk unikał odpowiedzi.

O co pytał Borecki?

Reporter chciał uzyskać komentarz w sprawie publikacji dotyczącej nocnej awantury z udziałem wiceministra energii Mariana Zmarzłego. Według relacji świadków, o których pisał BlaskOnline, miało dojść do incydentu po alkoholu. Borecki próbował uzyskać stanowisko rządu w tej sprawie.

Szłapka nie odpowiedział na pytania i zakończył konferencję.

Zachowanie Adama Szłapki wywołało falę krytycznych komentarzy, a Adrian Borecki zebrał pochwały za to, że nie pozwolił się zbyć i domagał się odpowiedzi na pytanie dotyczące publikacji BlaskOnline.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy