Roksana Więcko z „Hotel Paradise” nie ukrywa, że jej relacja z Mateuszem staje się coraz poważniejsza. Choć para jest razem dopiero od około trzech miesięcy, uczestniczka reality show przyznaje, że poznają nawzajem swoje rodziny i coraz mocniej wprowadzają się do swojego życia. – „Myślę, że to jest takie poważne. Sądzę, że to może być na kolejne lata” – wyznała w rozmowie z Blask Online. Nie zabrakło również pytań o wspólne mieszkanie, a nawet dalszą przyszłość związku.
Wszystko zaczęło się od wiadomości#
Jak wyznała Roksana, po programie długo analizowała wydarzenia związane z uczestnikami i relacjami, które powstały w trakcie show. W pewnym momencie postanowiła odezwać się do Mateusza.
„Myślałam, że napiszę właśnie do Mateusza. No i jakoś tak pisaliśmy, pisaliśmy, a później to przeszło na taką stronę trochę bardziej romantyczną. I się spotkaliśmy w Toruniu”
– opowiedziała.
Jak przyznała, początkowo największe wrażenie zrobił na niej jego charakter.
„Spodobał mi się z charakteru”#
Roksana nie ukrywa, że pierwsze emocje nie były związane z wyglądem.
„Mi się spodobał właśnie bardzo z charakteru na samym początku”
– przyznała.
Dopiero z czasem zaczęła inaczej patrzeć również na jego urodę.
„Blondyni nie są moim typem, ale jednak teraz normalnie dla mnie jest najprzystojniejszy”
– powiedziała z uśmiechem.
„To taki facet, którego potrzebuję”#
Najwięcej ciepłych słów poświęciła jednak cechom charakteru swojego partnera.
„Jest taki opiekuńczy, taki mega czuły”
– mówiła.
„To jest taki facet, którego potrzebuję. Tak się mną zaopiekuje, jest taki dojrzały”
– dodała.
Roksana nie kryje, że obecnie czuje się bardzo szczęśliwa w nowym związku.
„Mega się dobrze czuję w tym związku”
– podkreśliła.
Wszystko wskazuje na to, że relacja uczestników „Hotel Paradise” rozwija się w najlepsze, a sama Roksana nie ma wątpliwości, że znalazła przy boku Mateusza dokładnie to, czego szukała. Nie ukrywa, że Mateusz ma wiele cech mężczyzny, z którym można planować przyszłość.
„To taki facet, którego potrzebuję”
– powtórzyła kilkukrotnie podczas wywiadu, podkreślając jego opiekuńczość, czułość i dojrzałość.
Wspólne mieszkanie, a później ślub?#
W rozmowie pojawił się także temat przyszłości związku. Roksana przyznała, że na razie jest jeszcze za wcześnie na konkretne deklaracje, ale nie ukrywa, że widzi tę relację jako coś poważnego.
„Na pewno pewnie będę myśleć o tym, żebyśmy mieszkali razem, ale to dopiero gdzieś w dalszym etapie”
– powiedziała.
Jak zaznaczyła, związek trwa dopiero kilka miesięcy, dlatego oboje nadal się poznają.
„Na razie jesteśmy razem jakieś trzy miesiące, więc jeszcze się poznajemy. Ja poznałam jego rodziców”
– zdradziła.
Roksana zwróciła uwagę, że oboje stopniowo wprowadzają się do swojego życia.
„On mnie wprowadza do swojego życia i ja jego do swojego, więc myślę, że to jest takie poważne”
– podkreśliła.
Na pytanie o dalszą przyszłość odpowiedziała jeszcze bardziej wymownie.
„Sądzę, że to może być na kolejne lata. Kto wie, może potem ślub?”
– stwierdziła.
Choć o ślubie nie mówi wprost, z jej słów wynika, że po raz pierwszy od dawna patrzy na relację z Mateuszem w perspektywie długoterminowej. Poznanie rodziców, rozmowy o wspólnym mieszkaniu i deklaracje o przyszłości sprawiają, że fani „Hotel Paradise” już zaczynają spekulować, czy ten związek może zakończyć się przed ołtarzem.


