W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ze wspólnej imprezy celebrytki Joanny Krupy (46 l.) i europosła Prawa i Sprawiedliwości Dominika Tarczyńskiego (46 l.) w jednej ze stołecznym restauracji. Jednak szybko z sieci zniknęło. Następnie jeden z dzienników opublikował zdjęcia z tego samego wieczoru. Zaroiło się więc od pytań, jaki charakter ma relacja Krupy i Tarczyńskiego?
Impreza, której nie było?#
W weekend w mediach społecznościowych Joanny Krupy pojawił się filmik, na którym na wspólnej imprezie bawi się jurorka Top Model, projektant Dawid Woliński i Filip Wawrzak, co nie byłoby aż taką sensacją. Zdziwienie wzbudziła obecność europosła PiS. Wszyscy jednak w doskonałych humorach spędzali czas w jednej z warszawskich restauracji.
Pojawiły się za to zdjęcia#
Choć nagranie szybko zniknęło z sieci, dziennik Fakt opublikował zdjęcia z tego samego wieczoru. Krupa i Tarczyński są wyraźnie zajęci wspólną rozmową i nie szczędzą sobie przyjaznych gestów. To oczywiście wywołało liczne pytania na temat relacji celebrytki i polityka. Czy coś może ich łączyć? Polityk nie odpowiedział Blask Online na prośbę o komentarz.
To nasza prywatna relacja i chciałbym, aby tak pozostało. Dziękuję za zrozumienie
- przekazał Faktowi europoseł PiS.
Zbieżność w poglądach?#
Jeśli przyjrzeć się mediom społecznościowym, jedna rzecz zwraca uwagę. Krupie zdarza się bardzo pozytywnie reagować na treści jakie zamieszcza polityk Prawa i Sprawiedliwości.
W ostatnim czasie celebrytka polubiła choćby post dotyczący Charliego Kirk, zastrzelonego niedawno amerykańskiego konserwatywnego działacza. „Biła także brawo” Tarczyńskiemu po relacją z Londynu sprzed kilku dni, gdzie na dużym wiecu europoseł przemawiał do Brytyjczyków i zachęcał ich hasłem: Make Europe Great Again.
Instagram - DOMINIK TARCZYŃSKI
Instagram - DOMINIK TARCZYŃSKI

