May 6, 2025 1:30 PM
Updated May 9, 2026 5:00 AM

Tomasz Jakubiak zmarł 30 kwietnia i mimo upływu dni wciąż nie wiadomo, kiedy odbędzie się jego pogrzeb. Wszystko dlatego, że kucharz umarł za granicą, a sprowadzenie jego ciała lub prochów jest skomplikowaną, czasochłonną i kosztowną procedurą. Poznajcie szczegóły.

Tomasz Jakubiak we wrześniu ubiegłego roku podzielił się z fanami informacją, że zmaga się z wyjątkowo rzadkim typem nowotworu. Uwielbiany kucharz relacjonował w sieci swoją dramatyczną walkę z chorobą, początkowo szukał dla siebie ratunku w klinice w Izraelu, później trafił do szpitala w Atenach.

Niestety, mimo zebrania środków na jego leczenie, 30 kwietnia do mediów dotarła wiadomość o śmierci Tomasza Jakubiaka. Kucharz osierocił 5-letniego synka i pozostawił pogrążoną w rozpaczy żonę Anastazję. Jego najbliżsi będą musieli teraz zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem, jakim jest sprowadzenie jego ciała do Polski.

Co z pogrzebem Tomasza Jakubiaka? Rodzina musi sprowadzić jego ciało do Polski

Tomasz Jakubiak zmarł w szpitalu w Atenach, co wiąże się z szeregiem skomplikowanych procedur, o czym w rozmowie ze Światem Gwiazd opowiedział właściciel firmy zajmującej się międzynarodowym transportem zmarłych, Markus Steinberger.

Sprowadzenie ciała osoby zmarłej za granicą do Polski wiąże się z szeregiem formalności administracyjnych. Akt zgonu wystawiany jest w kraju, w którym nastąpiła śmierć, dlatego to właśnie tam rodzina musi rozpocząć procedurę. Niezbędne jest również uzyskanie zgody na przewiezienie zwłok przez granicę. Wszystkie dokumenty muszą zostać przetłumaczone i okazane odpowiednim służbom podczas transportu. Jeśli bliscy zmarłego decydują się na kremację, cała procedura musi zostać przeprowadzona lokalnie, w kraju, gdzie doszło do zgonu – w takich przypadkach konsulaty niestety nie uczestniczą w procesie i nie oferują wsparcia.

Procedury są skomplikowane i czasochłonne, przez co wiele rodzin zmarłych potrzebuje pomocy osób trzecich.

W związku z tym większość rodzin decyduje się na skorzystanie z usług wyspecjalizowanych firm, takich jak nasza, które zajmują się kompleksową organizacją transportu zwłok. Koszty uzależnione są od kraju, z którego sprowadzane jest ciało, i zazwyczaj mieszczą się w przedziale od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Po podpisaniu odpowiednich pełnomocnictw przez rodzinę, przejmujemy wszystkie obowiązki związane z procedurami – wyjaśnia Steinberg.

Dopiero wtedy, gdy uda się sprowadzić ciało kucharza do Polski, będzie można ustalić datę pogrzebu.

Tomasz Jakubiak nie zyje

Niestety, stało się najgorsze… Wiadomość o śmierci Tomasza Jakubiaka (+41 l.) poruszyła zarówno jego fanów, jak i współpracowników z branży kulinarnej i telewizyjnej. Informacja pojawiła się 30 kwietnia 2025 roku na oficjalnym profilu kucharza na Instagramie. Jak przekazano, Jakubiak zmarł po długiej i ciężkiej chorobie. Walczył z rzadką odmianą raka.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy