Jul 15, 2026 5:33 AM

Agnieszka Gozdyra, znana z ciętego języka dziennikarka Polsat News, nie przebierała w słowach, oceniając zawodowy upadek Tomasza Lisa. W wywiadzie udzielonym Januszowi Schwertnerowi w programie „Prześwietlenie” publicznie skonstatowała, że kariera jej kolegi po fachu to prosta droga „ze szczytu na samo dno”.

Zdaniem Gozdyry, przyczyną klęski Lisa, podobnie jak w przypadku Kamila Durczoka, było całkowite zatracenie się i utrata kontaktu z rzeczywistością. Dziennikarka bez ogródek wskazała, że największym grzechem obu mężczyzn była nieumiejętność pohamowania własnego ego oraz brak jakiegokolwiek dystansu do samych siebie.

Taki moment oderwania się od rzeczywistości jest potwornie zdradliwy

- stwierdziła w rozmowie.

Pułapka przekonania o wszechmocy

Jak wyjaśniła, wielu dziennikarzy z tzw. „topu” wpada w pułapkę przekonania o własnej wszechmocy. Według niej wiara w to, że posiada się nadprzyrodzone moce czyniące człowieka lepszym od reszty społeczeństwa, jest prostą drogą do życiowej i zawodowej katastrofy.

Gozdyra odniosła się również do historii Kamila Durczoka, przyznając, że obserwowała jego upadek z

wielkim smutkiem i ściśniętym żołądkiem

Bezradni wszyscy dookoła

W jej opinii w takich sytuacjach otoczenie staje się całkowicie bezradne.

Wszyscy widzą, że na końcu jest jakaś katastrofa. Wszyscy wokół zrobili wszystko, ale uratować siebie może tylko ten człowiek i że to nie następuje

- podsumowała gorzko dziennikarka.

Jej słowa to brutalne przypomnienie, że w świecie wielkich mediów gigantyczna platforma do budowania opinii niesie ze sobą odpowiedzialność, której wielu nie potrafi sprostać.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy