Dziś w Warszawie odbył się pogrzeb Jacka Magiery. Były piłkarz i trener, drugi selekcjoner reprezentacji Polski, zmarł 10 kwietnia we Wrocławiu w wieku 49 lat. Msza żałobna odprawiona została w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, po czym kondukt przeszedł na Cmentarz Wojskowy na Powązkach.
10 kwietnia 2026 roku we Wrocławiu w wieku 49 lat zmarł Jacek Magiera. Zasłabł podczas porannego treningu biegowego w Parku Grabiszyńskim. Mimo szybkiej interwencji medycznej nie udało się go uratować.
Msza święta żałobna odprawiona została o godzinie 12:00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego przy ulicy Długiej. Następnie kondukt udał się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie o godzinie 14:30 odbyła się ceremonia pogrzebowa.
Na wyraźną prośbę rodziny media nie były wpuszczane do katedry podczas mszy świętej. Żona trenera, Magda, zaapelowała wcześniej do żałobników, by nie przynosili kwiatów, a zamiast tego zamawiali msze za Jacka i modlili się o siłę dla jego najbliższych.
Magiera był wychowankiem Rakowa Częstochowa, w barwach którego w marcu 1995 roku zadebiutował w ekstraklasie. W 1997 roku trafił do Legii Warszawa, gdzie grał do 2006 roku. Ze stołecznym klubem wywalczył dwa mistrzostwa Polski, Puchar Polski i Superpuchar. Po zakończeniu kariery zawodniczej poświęcił się pracy szkoleniowej. Prowadził między innymi Legię i Śląsk Wrocław, a od lipca 2025 roku pełnił funkcję asystenta selekcjonera reprezentacji Polski Jana Urbana.
Magiera wspominany jest nie tylko jako dobry fachowiec, ale przede wszystkim jako człowiek, który nie miał wrogów. To rzadkość w dzisiejszym futbolu. Miał 49 lat.


