Małżeństwo Sandry Kubickiej (31 l.) i Aleksandra Barona (42 l.) przechodzi do przeszłości. Rozwód tej popularnej pary został sfinalizowany podczas drugiej rozprawie sądowej. Już po wszystkim, koniec cyrków — powiedziała Kubicka w mediach społecznościowych.
Krótka piłka#
Pierwsza rozprawa rozwodowa Kubickiej i Barona odbyła się 25 lutego. Trwała zaledwie 20 minut. W poniedziałek w jednym z warszawskich sądów odbyła się druga rozprawa, która zajęła dwie godziny. Wygląda na to, że sąd ogłosił wyrok, a rozwód celebryckiej pary został oficjalnie sformalizowany.
Jak informują media, po rozprawie modelka powiedziała do zebranych w sądzie dziennikarzy:
Już po wszystkim, jestem wolna.
To samo powtórzyła później w mediach społecznościowych:
Już po wszystkim. Już koniec cyrków.
źródło: AKPANerwowa atmosfera na sali sądowej#
W mediach społecznościowych celebrytka poinformowała o nerwowej atmosferze, jaka panowała na sali sądowej.
Udało mi się jednego dziennikarza wyrzucić, przy ochronie i policjantach. Udało mi się to w 30 sekund załatwić, a ochrona ewidentnie nie potrafiła tego przez cały poranek
- relacjonowała Kubicka.
źródło: AKPAMiłosny rollercoaster#
Kubicka i Baron pobrali się w marcu 2024 roku. Już rok później celebrytka poinformowała o złożeniu pozwu rozwodowego. Pierwsza rozprawa sławnej pary planowana była na maj 2025 roku. Jednak, jak informowały media, wniosek został wówczas wycofany, a posiedzenie sądu się nie odbyło. Para chciała dać sobie jeszcze jedną szansę i zawalczyć o rodzinę. Mają przecież małego syna Leonarda, którego wspólnie wychowują.
źródło: AKPANie koniec starć z dziennikarzami i wizyt w sądzie#
Sandra Kubicka poinformowała także, że podczas poniedziałkowej rozprawy poznała dziennikarza, który kryje się pod pseudonimem i pisze o niej najgorsze artykuły.
Siedział centralnie przede mną. Przywitałam się z nim, poinformowałam, że dostałam jego imię i nazwisko. Poinformowałam go, że z nim też wkrótce zobaczę się w sądzie
- zapowiedziała Kubicka.


