Balon, którym podróżowały trzy osoby, zderzył się z jednym z budynków w Zielonej Górze. Jedna z osób wypadła z kosza balonu, ale pomimo resuscytacji nie udało się jej uratować. Pozostali pasażerowie trafili do szpitala . Na miejscu trwa akcja służb ratowniczych.
Balon zahaczył o blok#
Do zdarzenia doszło w okolicy ul. Bolesława Chrobrego w Zielonej Górze, około godz. 7:36. Balon lotniczy, należący do Aeroklubu Ziemi Lubuskiej leciał z Zatonia na lotnisko w Przylepie. Były w nim trzy kobiety. W trakcie lotu balon zahaczył o wieżowiec i zaczął spadać.
W koszu znajdowały się trzy osoby. Jedna z nich wypadła i spadła na dach. Strażacy dotarli do tej osoby. Niestety mimo długiej resuscytacji nie udało się jej uratować
- poinformował media Piotr Kowalski rzecznik zielonogórskiej straży pożarnej.
Pozostałe pasażerki dalej leciały balonem, aż ten spadł. Wydostały się z kosza o własnych siłach. Zostały przewiezione do szpitala. Ich obrażenia nie zagrażają życiu.
Straż pożarna nie miała wcześniej informacji o przelocie balonu.
Facebook - MIASTO ZIELONA GÓRA Trwa akcja służb#
Uderzenie balonu uszkodziło budynek, na ziemię spadły betonowe elementy. Na ul. Krzywoustego wylądował śmigłowiec. Na miejscu jest straż pożarna i policja. Trwają działania pod nadzorem prokuratora.
W związku z czynnościami służb część ulic została zamknięta.
Okoliczności zdarzenia bada również Państwowa Komisja Wypadków Lotniczych.
Facebook - MIASTO ZIELONA GÓRA 

