Karol Gnat to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy TV Republika. Dziennikarz wybrał się na rodzinne wakacje w miejsce, które rzadko pojawia się na mapie urlopowej Polaków. Zamiast klasycznej Grecji czy Turcji, postawił na egzotyczny kierunek, który dopiero zyskuje popularność. Zdjęcia z wyjazdu mówią jedno, to czas pełen relaksu, słońca i chwil z najbliższymi.
Karol Gnat na chwilę zniknął z anteny TV Republika, ale bez obaw, na pewno wróci. Na dodatek wypoczęty i pełen energii, bo właśnie ładuje je w egzotycznym Omanie, na wakacjach z całą rodziną.
Dziennikarz wybrał się w miejsce, które zaskoczyło nawet jego fanów. Zamiast klasycznych kierunków, Gnat postawił na Oman, kraj, który dopiero od niedawna pojawia się w ofertach polskich biur podróży, ale już zdobywa serca tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko hotelowego all inclusive.
Oman to raj dla miłośników pustynnych krajobrazów, dzikich plaż i orientalnej architektury. Jak widać po zdjęciach, które Gnat wrzuca w mediach społecznościowych, panuje tam piękna pogoda. Słońce świeci na całego, a plaże są prawie puste, mimo że właśnie trwa tam pełnia sezonu.
Dla dziennikarza, który na co dzień prowadzi poranne pasmo w Republice, taki reset to nie tylko odpoczynek, ale też okazja do złapania dystansu. Oman, z jego spokojem, kulturą i brakiem turystycznego zgiełku, wydaje się idealnym miejscem właśnie na rodzinny urlop.
Wybór Gnata pokazuje, że Polacy coraz chętniej sięgają po mniej oczywiste kierunki. Oman to kraj bezpieczny, dobrze skomunikowany, z luksusowymi hotelami i ofertą dla rodzin z dziećmi. A przy tym wciąż niezatłoczony. To nie Dubaj, gdzie na plaży trzeba walczyć o miejsce czy Egipt, gdzie każdy zna już każdy hotel.


