Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu i gwiazda Koalicji Obywatelskiej, ma talent do przyciągania uwagi – czasem niekoniecznie w sposób, jakiego by chciała. Ale to, co wyprawiała na zaprzysiężeniu prezydenta Karola Nawrockiego, przebija wszystko. Zobaczcie WIDEO!
Małgorzata Kidawa-Błońska to polityk, który dostarcza emocji – najczęściej przez wpadki. Gafy w kampanii prezydenckiej w 2020 r. były na tyle liczne i spektakularne, że ostatecznie środowisko Donalda Tuska nie wytrzymało presji - na miejsce Kidawy wskoczył zatem wówczas Rafał Trzaskowski, który stanął zamiast niej w szranki z Andrzejem Dudą.
Teraz, choć nieco ukryta, marszałek Senatu nadal nie zawodzi, a każdy jej krok to potencjalny materiał na memy. Ale to, co zrobiła podczas zaprzysiężenia, pobija wszystko. I nie chodzi nawet o ostro skrytykowany przez media modowe ubiór -biała marynarka, czarne spodnie, w których wyglądała, jakby wybierała się na zebranie w biurze, a nie na galę prezydencką. „Gdzie pazur, gdzie styl?” – pytały portale.
Chodzi o coś znacznie bardziej... dziwnego. Jej zachowanie od wczoraj podbija sieć! Widzimy na nim, jak polityk ewidentnie nie wie, co ma robić. To siada, to wstaje - jakby zupełnie nie znała scenariusza tak poważnego wydarzenia!


