Feb 11, 2026 7:41 AM
Updated May 9, 2026 4:36 AM

Katja Kurakowa robi dla polskiego łyżwiarstwa więcej, niż ktokolwiek mógłby od niej oczekiwać. Zostawiła Rosję, wybrała Polskę, nauczyła się języka, zdobyła obywatelstwo i reprezentuje nas na największych imprezach. Teraz szykuje się do startu indywidualnego na igrzyskach. A mimo to po każdym występie musi czytać w internecie życzenia śmierci od własnych rodaków. Katja nie ukrywa, że to boli, ale powtarza jedno: Polska jest jej domem i zrobi wszystko, żeby była z niej dumna.

Katja Kurakowa od kilku lat jest mistrzynią Polski i najlepszą naszą łyżwiarką figurową. Urodziła się w Moskwie, ale już w wieku 15 lat przeprowadziła się do Polski po tym, jak Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego wyraził zgodę, by mogła reprezentować Polskę.

Do tej decyzji skłonił młodą łyżwiarkę fakt, że w Rosji jest ogromna konkurencja w tej dyscyplinie sportu i bardzo trudno uzyskać miejsce w reprezentacji na zawody międzynarodowe. Od 2022 roku zresztą rosyjscy łyżwiarze nie mogą w nich w ogóle brać udział z powodu wojny z  Ukrainą.

Polska jest jej domem

Katja zadomowiła się nad Wisłą, dziś perfekcyjnie mówi po polsku i ma polskiego chłopaka, również łyżwiarza Filipa Bojanowskiego. Łyżwiarka wprost przyznaje, że czuje się u nas jak w domu.

Kocham Polskę, kocham ludzi, którzy tu mieszkają. Marzę, by być tu na stałe, bo jest mi tu bardzo dobrze. Nie wiem, czy to zrozumiesz, ale gdy lądujesz na lotnisku, to od wyjścia z samolotu czujesz określony zapach. Każdy kraj ma swój. Ja na Lotnisku Chopina w Warszawie wciągam nosem powietrze i wiem, że jestem w domu. Polska pachnie szczęściem, nadzieją, domem

– wyznała Kurakowa w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”.

Te wiadomości są straszne

Kilka lat temu Katja otrzymała polskie obywatelstwo, co otworzyło jej możliwość startów pod biało-czerwoną flagą w Igrzyskach Olimpijskich. Katja Kurakowa i reszta polskich reprezentantów w łyżwiarstwie figurowym: solista, para taneczna i para sportowa po raz pierwszy w historii zakwalifikowali się do konkursu drużynowego. W Mediolanie zajęli w nim 10. miejsce, w czym duży udział był właśnie Jekatieriny.

Jest jednak coś, co smuci zawodniczkę. Chodzi o reakcje jej rodaków w Internecie.

Niestety, ludzie w Rosji nie są szczęśliwi. Cały czas dostaję życzenia śmierci, pojawiają się pełne nienawiści komentarze po moich startach

– zdradziła Katja Kurakowa w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”.

Z wdzięczności dla Polski

Mimo tego zawodniczka stara się skupiać na tym, co dobre i nie przejmować hejtem. I chce osiągać jak najwyższe wyniki w swojej ukochanej dyscyplinie.

- Nikt nawet nie jest w stanie wyobrazić sobie, jak wdzięczna jestem, że mogę reprezentować ten kraj i nazywać się Polką. (…) Ja wiem, że zrobię wszystko, by Polska była ze mnie dumna. Chcę się odwdzięczyć za to, co od was dostałam – mówi Katja.

Blask online trzyma kciuki za starty naszej reprezentantki na Igrzyskach w Mediolanie. Najbliższy start we wtorek 17 lutego, w programie krótkim.      

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy