Anna Wyszkoni (45 l.) opublikowała zdjęcia z kulis z jednego ze swoich koncertów. Ubrana jest długą, wieczorową suknię. Ale to nie ona przykuwa uwagę internautów. Posypały się komentarze na temat figury piosenkarki i pytania czy nie jest zbyt szczupła.
Występ w Toruniu #
Wyszkoni zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcia z backstage’u koncertu w Toruniu, poświęconego Romualdowi Lipko, znanemu z Budki Suflera muzykowi i autorowi tekstów.
Kolejny raz przekonuję się, że był gigantem polskiej sceny. Każda piosenka, która wczoraj wybrzmiała na scenie, jest wielka mądra i ponadczasowa
- napisała piosenkarka.
Dołączyła zdjęcia w kreacji, w której zaprezentowała się na scenie. Była to długa suknia na ramiączka, w kolorze oliwkowym, z mocno wyciętymi plecami.
Te plecy#
Jednak to nie suknia przyciągnęła uwagę internautów, ale figura wokalistki. Posypały się komentarze i pytania czy piosenkarka nie jest przpadkiem zbyt szczupła.
Instagram - ANNA WYSZKONISorki, ale okrponie wyglądają plecy. Parę kg rozwiązałoby ten problem, a figura nadal wyglądałaby pięknie. Kolor sukienki też nie trafiony.
O co chodzi z tymi plecami.
Pani Anno, jest Pani trochę chuda. Może zjedzenie trochę więcej na święta pomoże.
Skóra i kości.
Sam szkielet.
Coś chyba poszło nie tak w metamorfozie, która absolutnie była zbędna moim skromnym zdaniem, ale skoro tak jej dobrze…
- pisali internetowi komentatorzy.
Za gruba, za chuda…#
Piosenkarka bezpośrednio nie odniosła się do komentarzy na temat swojego wyglądu.
Zamieściła jednak w mediach społecznościowych informację na temat kanadyjskiej piosenkarki Nelly Furtado, która ostatnio poinformowała, że nie będzie już występować na scenie. Ona także zmagała się z komentarzami na temat swojej figury.

Wyszkoni opatrzyła wpis znaczącym komentarzem:
Za gruba, za chuda, za stara, zrobiona, wygładzona, pomarszczona. Zawsze źle. Zawsze coś. Trudno w dzisiejszych czasach odnaleźć swoją tożsamość. Jeszcze trudniej pozostać w zgodzie z tym, co się czuje. Wciąż jesteśmy wystawiane na próbę.


