Paweł Małaszyński od dłuższego czasu trzyma życie prywatne z dala od mediów. Teraz jednak zrobił wyjątek i wrzucił na Instagram nowy post. Czarno-białe zdjęcie znad morza opatrzył refleksją po ponad 45 dniach spędzonych w drodze. Czyżby ten czas z dala od domu naprawdę trochę go zmienił? Aktor nie zdradził wiele, ale jego słowa dają do myślenia.
Małaszyński odsunął się od show-biznesu#
Paweł Małaszyński przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskich seriali. Widzowie pamiętają go między innymi z „Magdy M.”, „Lekarzy” czy „Oficer”. Z czasem aktor zaczął jednak coraz mocniej oddzielać pracę od życia prywatnego.

Dziś nie znajdziemy u niego codziennej relacji z życia ani niekończących się zdjęć z rodziną. Małaszyński znacznie bardziej pilnuje tego, co pokazuje publicznie. Wiadomo, że od lat jest związany z Joanną Chitruszko. Para pobrała się w 2002 roku i wychowuje dwóch synów.
Ostatnio aktor spędzał czas w podróży. Wcześniej pojawiały się też zdjęcia ze Stanów Zjednoczonych, a teraz Małaszyński podzielił się czarno-białą fotografią znad morza. Nie zdradza jednak, gdzie dokładnie się znajduje. Znacznie ciekawsze od miejsca okazały się słowa, które napisał.
„Ponad 45 dni w drodze. Dotarliśmy wszędzie tam, gdzie planowaliśmy dotrzeć, choć dziś wiem, że nie miejsca były w tej podróży najważniejsze”
czytamy na Facebooku i Instagramie.
„Najdłuższe podróże nie prowadzą przez mapy”#
Dalej zrobiło się jeszcze bardziej osobiście. Małaszyński napisał, że czasami trzeba znaleźć się daleko od domu, żeby pewne rzeczy zobaczyć wyraźniej.
„Najdłuższe podróże nie prowadzą przez mapy, tylko przez nas samych”
podsumował.
Można odnieść wrażenie, że Małaszyński zachowuje się trochę inaczej niż wcześniej. Dziś wydaje się znacznie spokojniejszy i bardziej skupiony na tym, co dzieje się poza kamerami. Nie próbuje być wszędzie, nie komentuje każdej sprawy i raczej oszczędnie dzieli się prywatnymi momentami.

Czy to po prostu kolejny etap w jego życiu? A może długi wyjazd rzeczywiście pozwolił mu spojrzeć na pewne sprawy inaczej?
Tego aktor nie zdradza. Jedno jest jednak pewne. Paweł Małaszyński, którego pamiętamy sprzed lat, trochę się zmienił. I wygląda na to, że całkiem dobrze czuje się w tej nowej wersji siebie.


