Kasia Moś od kilku miesięcy wraca do show‑biznesu w swoim tempie. Bez presji i wielkich deklaracji, za to z regularnymi sygnałami, że macierzyństwo nie odebrało jej ani energii, ani pewności siebie.
Gdzie spędza wakacje Kasia Moś?#
Plaża, piasek, huśtawka z grubych lin, turkusowa woda i ona - w bikini, w lekkich spodniach przewiązywanych po bokach. Kasia Moś właśnie pochwaliła się zdjęciami z wakacyjnego wypadu do Tajlandii, gdzie pojechała z partnerem i 9-miesięcznym synkiem. Przy okazji pokazała, że choć od porodu nie minął nawet rok, ona jest w doskonałej formie.

Płaski brzuch, zarysowana talia, ramiona w świetnej formie. Bez żadnych trików, filtrów czy innych „instagramowych” sztuczek. Po prostu kobieta, która dziewięć miesięcy po porodzie pokazuje ciało takim, jakie jest. I wygląda na to, że czuje się w nim dobrze.
Kim jest Kasia Moś?#
Moś to jedna z najbardziej charakterystycznych polskich wokalistek ostatnich lat. Reprezentowała Polskę na Eurowizji, nagrywała z orkiestrami, koncertowała w kraju i za granicą. Zawsze szła swoją drogą, bez celebryckiego parcia na szkło. Kiedy zaszła w ciążę, nie robiła z tego show. Kiedy urodziła synka, też nie zamieniła social mediów w pamiętnik młodej mamy.
Moś dała się poznać szerokiej publiczności dużo wcześniej, zanim zaczęto o niej pisać w kontekście macierzyństwa. Największy rozgłos przyniosła jej Eurowizja, na której reprezentowała Polskę z utworem „Flashlight”.
Po Eurowizji posypały się koncerty, współprace z orkiestrami, nagrania z muzykami jazzowymi i klasycznymi. Moś zawsze trzymała się z dala od celebryckiej bieganiny, a jej nazwisko kojarzyło się przede wszystkim z muzyką, nie z aferami.
To właśnie ta konsekwencja i charakterystyczny styl sprawiły, że zbudowała sobie wierną publiczność, która została z nią także wtedy, gdy na chwilę zniknęła z mediów, by skupić się na rodzinie.


