Viki Gabor (17 l.) jest ikoną młodego pokolenia w Polsce. Zwyciężyła dla nas „Eurowizję Junior” w 2019 r. Nastolatki często ją naśladują, choć momentami można odnieść wrażenie, że ma więcej hejtu wokół siebie, niż serdecznego podejścia. Z nieprzychylnymi komentarzami musi się mierzyć także, jeśli chodzi o jej dłonie. Co ludziom tym razem nie pasuje?!
Od wielu lat, gdy Viki Gabor jest gwiazdą w naszym kraju, internauci komentują jej wizerunek, zarzucając, że nie wygląda jak nastolatka, a kobieta przed trzydziestką. To z pewnością musiało być dla niej krzywdzące.

Paznokcie Viki Gabor#
Ludzie jednak nie przestawali i choć już powinni przyzwyczaić się do tego, jak wygląda gwiazda, przy każdej okazji wytykali jej to, co im zdaniem nie pasuje nastolatce.

Najwięcej, poza makijażem i stylizacjami, mówi się o długich, naprawdę długich paznokciach Viki. Choć faktycznie zwracają uwagę i nie wyglądają tak, jakby wygodnie się nimi obierało jabłko, publiczność powinna się przyzwyczaić do tego, że w ten sposób młoda kobieta wyraża siebie.
Viki Gabor do tej pory przymykała na to oko, ale czara goryczy się przelała i w rozmowie z Pudelkiem wypaliła:
Osoby, które komentują takie rzeczy, niech zajmą się swoim życiem. Nie macie po prostu gustu. A te paznokcie są piękne, obłędne, niesamowite.

Zgadzacie się z nią? Internauci próbują tłumaczyć negatywne komentarze tym, że tak długie paznokcie nie wypada mieć, gdy uczęszcza się do szkoły. Być może tak, może i mają rację, ale większość zapomniała o tym, że Viki ma nauczanie „w chmurze” i w szkole nie musi pojawiać się w ogóle. Ten argument jest zatem nietrafiony. W rozmowie z "Co za tydzień" dokładnie to wyjaśniła:
Jestem w takiej szkole, gdzie wszystko zdaję tak naprawdę z domu, więc powiedzmy, że mam taki luz. Nawet jak jestem w trasie, mogę zdać egzamin. Jest to naprawdę fajna szkoła i odnajduję się w niej.

Myślicie, że jest sens skupiać się na paznokciach w momencie, gdy nastolatka tak świetnie sobie daje radę?


