Sep 4, 2026 12:00 PM

Czy dziewięciolatki naprawdę potrzebują zabiegów upiększających? To pytanie postawiła Patrycja Czesnowska, komentując urodziny córki Natalii Siwiec. Impreza odbyła się 22 sierpnia, a jednym z głównych punktów przyjęcia było mobilne spa. Mia i jej koleżanki mogły skorzystać m.in. z maseczek, manicure i pedicure. Pomysł mocno skrytykowała stylistka, która zwróciła uwagę na to, jakie podejście do wyglądu przekazujemy dzieciom.

Mobilne spa na urodzinach 9-latki

Natalia Siwiec przygotowała dla córki nietypową atrakcję urodzinową. Z okazji 9. urodzin Mii na przyjęciu pojawiło się mobilne spa. Dziewczynki mogły poczuć się jak podczas wizyty w prawdziwym salonie piękności. Były maseczki, opaski, satynowe szlafroczki, manicure i pedicure.

Impreza odbyła się 22 sierpnia, a zdjęcia i nagrania z przyjęcia pojawiły się na Instagramie. To właśnie wokół pomysłu na spa dla dzieci skupiła się później Patrycja Czesnowska.

„Co dokładnie mamy u nich upiększać?”

Głos w tej sprawie zabrała stylistka i influencerka Patrycja Czesnowska, która nie kryła swojego krytycznego podejścia do pomysłu organizowania takich atrakcji dla dziewięciolatek. Zwróciła uwagę przede wszystkim na to, że tego typu zabawy coraz częściej koncentrują się na wyglądzie dzieci.

„Czy dziewięciolatki naprawdę potrzebują zabiegów upiększających? Moim zdaniem nie, bo co dokładnie mamy u nich upiększać?”

zapytała Czesnowska.

Czesnowska przewidziała również argument, że tego typu atrakcje są przecież tylko zabawą. Jej zdaniem nie powinno to jednak kończyć dyskusji.

„Ja już naprawdę słyszę: ‘Jezu, to tylko zabawa. Patrycja, one tylko sobie malują paznokcie’. Okej, jasne, tylko wytłumaczcie mi, dlaczego zabawa dla małych dziewczynek tak szybko zaczyna kręcić się wokół upiększania ich wyglądu? „Gdzie jest jakaś odpowiedzialność za to, co pokazujemy w internecie? Gdzie jest jakaś wyobraźnia tych ludzi i myślenie o przyszłości tych dzieci?”

mówiła stylistka, zwracając uwagę na odpowiedzialność dorosłych za treści kierowane do dzieci.

Stylistka mówi o presji wyglądu

Czesnowska poszła o krok dalej i połączyła dziecięce zabawy z presją dotyczącą wyglądu, której wiele kobiet doświadcza w dorosłym życiu.

„Potem pytamy, dlaczego kobiety tak obsesyjnie przejmują się swoim wyglądem? No nie wiem. Może lepiej zapytajmy, w jakim wieku zaczęliśmy pokazywać im to, że wygląd jest czymś, nad czym powinny pracować.”

Jej słowa otworzyły dyskusję o tym, czy manicure, maseczki i zabawa w spa na dziecięcych urodzinach są wyłącznie niewinną rozrywką, czy mogą również oswajać najmłodszych z przekonaniem, że wygląd wymaga ciągłego poprawiania.

 A Wy co o tym sądzicie? Czy takie atrakcje dla 9-latek to jeszcze niewinna zabawa, czy już niepotrzebne skupianie uwagi na wyglądzie?

Natalia Siwiec

Modelka i jej hawajski luz na święta

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy