Jun 16, 2025 1:20 PM
Updated May 9, 2026 4:57 AM

Znany piosenkarz Ryszard R. miał wystąpić wczoraj podczas 62. Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Na wydarzenie nie dojechał, ponieważ spowodował wypadek samochodowy. Jak się później okazało, wokalista był pod wpływem alkoholu i odjechał z miejsca wypadku.

Jak donosi "Super Express" wokalista Ryszard R. usłyszał zarzut jazdy pod wpływem alkoholu. Piosenkarz miał wystąpić w niedzielę podczas koncertu jubileuszowego Jacka Cygana, jednak do Opola nie dojechał, ponieważ spowodował wypadek.

Początkowo jego menager podał w oświadczeniu, że powodem kolizji były warunki pogodowe. R. miało oślepić słońce, dlatego w okolicach domu artysty w Brodnicy Ryszard R. miał wjechać w inne auto.

Dziennikarze ustalili jednak w rozmowie z policją, że 73-latek był pod wpływem alkoholu. Ryszard R. miał 1,6 promila alkoholu we krwi i grożą mu 3 lata więzienia.

Według policji w sobotę, około godziny 12 w gminie Zbiczno doszło do kolizji. Volkswagen podjął próbę wyprzedzania. Jechał środkiem drogi. I wtedy uderzył w bok jadącego z naprzeciwka Opla. Jego kierowca unikając wypadku, odbił w prawo i zatrzymał się. Kierowca Opla poznał, że za kierownicą Volkswagena siedział znany piosenkarz - Ryszard R.

- czytamy w artykule Super Expressu.

Ryszard R. odjechał z miejsca wypadku

Kiedy na miejscu pojawiła się policja, którą wezwał kierowca Opla, Ryszarda R. już nie było. W związku z tym policja udała się do miejsca jego zamieszkania.

Tak, w sobotę doszło do kolizji, jej sprawcą był 73-letni mężczyzna. W jego krwi było 1,6 promila alkoholu. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości

- potwierdził w rozmowie z "SE" i Radiem Eska młodszy aspirant, Paweł Dominiak, rzecznik prasowy brodnickiej policji.

Ryszard R. nie przyznał się do winy.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy