To jedna z najbardziej zaskakujących historii ostatnich dni. Według ustaleń mediów, potwierdzonych przez zarząd szpitala w oficjalnym zawiadomieniu, dyrektor ds. administracyjnych szpitala w Knurowie miał bezprawnie użyć karetki pogotowia, by przewieźć pacjentkę spokrewnioną z posłanką Koalicji Obywatelskiej, Krystyną Szumilas.
Do zdarzenia miało dojść na początku kwietnia, a sprawa została zgłoszona do prokuratury w Gliwicach.
Krystyna SzumilasWedług opisu przedstawionego w zawiadomieniu, dyrektor miał wejść na izbę przyjęć, zabrać aparat EKG z jednego z oddziałów, po czym wsiąść do karetki i odjechać bez wiedzy personelu medycznego. Po pewnym czasie miał wrócić z pacjentką oraz dwiema osobami z jej rodziny.
Dziennikarze ZERO.pl podają, że pacjentka jest krewną posłanki KO Krystyny Szumilas, a dyrektor miał znać polityczkę i promować jej działalność w mediach społecznościowych. W cytowanych wypowiedziach posłanka zaprzecza, by miała jakikolwiek wpływ na transport. Twierdzi, że nie wie, dlaczego po pacjentkę pojechał właśnie dyrektor.
Zarząd szpitala uznał działanie dyrektora za bezprawne i wymagające zgłoszenia organom ścigania.
Szpital w Knurowie Według opublikowanych informacji, prokuratura ma ustalić, czy doszło do przekroczenia uprawnień, naruszenia procedur medycznych, a także czy transport odbył się z pominięciem standardowych zasad obowiązujących w systemie ratownictwa.
Sprawa jest rozwojowa i budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej, nie tylko ze względu na sam incydent, ale również na powiązania personalne i polityczne, które pojawiają się w tle.


