W „Dzień Dobry TVN” postanowili pomóc widzom z zimnymi kaloryferami. Miało być prosto: szybki instruktaż, co i jak przy odpowietrzaniu. Skończyło się konsternacją, bo na antenie padła sugestia… rozkręcania termostatu zamiast użycia odpowietrznika.
Wideo z programu krąży po sieci i wywołało lawinę komentarzy fachowców oraz widzów. Zobaczcie sami:
Jak to w "śniadaniówce", prowadzący i prowadząca plus "ekspert w spódnicy. Temat wydaje się dość banalny, odpowietrzanie grzejnika. Banalny z pozoru, bo wciąż wielu ma z tym problem.
Inicjatywa TVN-u wydaje się więc bardzo dobra. Problem w tym, że ktoś, kto posłuchałby rad tych "ekspertów" szybciej doprowadzi do zepsucia kaloryfera! Okazuje się bowiem, że według speców z TVN grzejnik odpowietrzamy... termostatem. I nawet - w zależności od modelu kaloryfera - trzeba go rozkręcać.
Problem w tym, że odpowietrzanie to czynność dość schematyczna. Odpowietrznik znajduje się zazwyczaj na górze grzejnika, w przeciwnym rogu do termostatu. Podkładasz naczynie, delikatnie luzujesz śrubę kluczykiem lub płaskim śrubokrętem, wypuszczasz powietrze, aż poleci woda i koniec.
Termostat zaś służy do regulacji temperatury, a nie do usuwania powietrza z instalacji. To nie jest wiedza tajemna.
Skąd więc ten chaos na wizji? Można spróbować go wytłumaczyć specyfiką programu na żywo. Zdarza się pośpiech, presja czasu, czasem prowadzący mają ograniczoną przestrzeń na dokładne tłumaczenie. Tyle że tu mówimy o temacie, który naprawdę jest dość prosty.
Gwiazdy TVN
Gwiazdy TVN - problemy z prawem


