11 listopada to szczególne święto dla Polaków. Dziś obchodzimy 107. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji - jak co roku - przez ulice Warszawy przechodzi Marsz Niepodległości, w którym biorą udział setki tysięcy polskich patriotów. Obecnością na uroczystościach w Warszawie pochwalił się nawet ambasador USA Tom Rose.
Ulicami Warszawy idzie dziś tłum patriotów, świętujących 107. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Póki co nie ma szacunków, ile osób bierze udział w Marszu Niepodległości, ale z pewnością ą to setki tysięcy dumnych Polaków.
O uroczystości opowiedział także ambasador USA w Warszawie Tom Rose, który zamieścił na swoim profilu na platformie X nagranie.
To jest to, co nazywam patriotyzmem. Dziś jest polski Narodowy Dzień Niepodległości. 107 lat temu od tego dnia, I Wojna Światowa się zakończyła, a Polska po 123 latach okupacji się odrodziła
- powiedział ambasador na opublikowanym nagraniu.
Dziś tysiące Polaków wychodzą na ulice, pokazują swoją miłość, szacunek i patriotyzm do swojego kraju
- podkreślił.
Była jednak jedna rzecz, która przeszkadzała mu tego dnia. Chodzi o pogodę, która rzeczywiście dziś nie jest najlepsza.
Mogliby mieć swój Dzień Niepodległości latem, tak jak my
- zażartował Tom Rose.
Na koniec pogratulował Polakom upamiętnienia wielkiego narodu, którym jest Polska.


