Miał być symbolem otwartości i miejscem dostępnym dla wszystkich mieszkańców Berlina. Tymczasem basen przed berlińskim teatrem Volksbühne stał się centrum jednej z głośniejszych debat ostatnich dni. Powodem był zaplanowany na 14 sierpnia sześciogodzinny przedział, w którym z obiektu mieli korzystać wyłącznie przedstawiciele czarnej społeczności.
„Volksbad” miało być miejscem dla wszystkich#
Tymczasowy basen „Volksbad” stanął przed Volksbühne przy Rosa-Luxemburg-Platz 7 sierpnia. Obiekt ma funkcjonować do początku października. Wstęp jest bezpłatny, a korzystanie z basenu odbywa się w określonych przedziałach czasowych. Projekt został przedstawiony jako nietypowa inicjatywa kulturalna i miejsce spotkań mieszkańców Berlina.
Za projektem stoi nowy dyrektor Volksbühne, Matthias Lilienthal. Basen miał być nie tylko miejscem do pływania, ale również częścią szerszej koncepcji teatru jako przestrzeni publicznej i miejsca spotkań.
Kontrowersje pojawiły się, gdy w programie wydarzeń znalazł się specjalny przedział czasowy przeznaczony wyłącznie dla czarnej społeczności.
Sześć godzin tylko dla czarnych mieszkańców#
Na piątek 14 sierpnia zaplanowano wydarzenie organizowane wspólnie z organizacją Each One Teach One (EOTO), która zajmuje się m.in. przeciwdziałaniem rasizmowi oraz działalnością na rzecz czarnej społeczności.
Od godziny 12 do 18 basen miał być dostępny wyłącznie dla czarnych dzieci i młodzieży. Po zakończeniu tego wydarzenia obiekt miał ponownie zostać otwarty dla wszystkich.
To właśnie ten zapis wywołał oburzenie części opinii publicznej i polityków.
Krytycy pytali, dlaczego obiekt przedstawiany jako miejsce otwarte dla wszystkich ma w określonych godzinach ograniczać dostęp ze względu na kolor skóry. Szefowa AfD Alice Weidel określiła pomysł mianem „apartheidu”. Krytyczne komentarze pojawiły się również ze strony polityków CDU.
Organizatorzy: chodzi o bezpieczną przestrzeń#
Volksbühne broniła jednak swojej decyzji. Matthias Lilienthal tłumaczył, że czasowe udostępnianie basenu konkretnym grupom ma być formą działania na rzecz osób, które doświadczają dyskryminacji.
W jego ocenie nie chodzi o wykluczanie innych osób, lecz o stworzenie przestrzeni, w której członkowie grup narażonych na dyskryminację mogą czuć się bezpiecznie. Jak wskazywał, podobne czasowe rezerwacje basenu miały być przeznaczone także dla innych organizacji i inicjatyw społecznych.
Sprawa przerodziła się w internetową awanturę#
Wraz z nagłośnieniem wydarzenia dyskusja przeniosła się do mediów społecznościowych. Pojawiły się zarówno głosy krytykujące organizatorów za dyskryminację osób białych, jak i osoby broniące pomysłu jako formy przeciwdziałania rasizmowi.
W czwartek Volksbühne i EOTO poinformowały o odwołaniu piątkowego wydarzenia.
Co istotne, organizatorzy nie zdecydowali się po prostu otworzyć basenu dla wszystkich. W godzinach od 12 do 18 kąpielisko zostanie całkowicie wyłączone z użytkowania. Organizatorzy podkreślają, że rezygnacja z wydarzenia nie oznacza końca współpracy z EOTO. Ma zostać przygotowana inna forma wydarzenia skierowanego do czarnych dzieci i młodzieży.


