Sep 10, 2026 7:57 PM

Beata Szydło od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję zawodową, a z jej oświadczenia majątkowego wynika, że równie rozsądnie podchodzi do prywatnych finansów. Była premier nie trzyma wszystkich oszczędności w jednej walucie, ma nieruchomości, ziemię i pokaźną finansową poduszkę. Szczególnie ciekawie wygląda struktura jej oszczędności.

Beata Szydło konsekwentnie budowała swoją pozycję

Droga Beaty Szydło do europejskiej polityki nie była błyskawicznym awansem. Zaczynała lokalnie — pod koniec lat 90. została burmistrzem Brzeszcz. Później trafiła do Sejmu, a w 2015 roku kierowała zwycięską kampanią prezydencką Andrzeja Dudy. Po wyborach parlamentarnych objęła urząd premiera, którym kierowała przez dwa lata.

Kolejnym etapem była Bruksela. W 2019 roku Szydło wystartowała w wyborach do Parlamentu Europejskiego i uzyskała ponad pół miliona głosów. Mandat zdobyła ponownie pięć lat później. Dziś właśnie wynagrodzenie europoselskie stanowi najważniejsze źródło jej dochodów.

I są to niemałe pieniądze. Według danych przytoczonych w oświadczeniu majątkowym w ubiegłym roku z tytułu uposażenia europoselskiego Szydło otrzymała 132,5 tys. euro, czyli ponad 570 tys. zł.

Nie wszystko w złotówkach. Szydło oszczędza w trzech walutach

Ciekawiej robi się jednak przy oszczędnościach. Była premier nie przechowuje całej zgromadzonej gotówki w jednej walucie. Zadeklarowała 156,3 tys. euro, 33,8 tys. zł oraz 1,6 tys. dolarów. Według przeliczenia przyjętego w materiale źródłowym to łącznie ponad 700 tys. zł.

Taki podział oszczędności oznacza, że jej gotówka nie jest uzależniona wyłącznie od kursu jednej waluty. Nie wiemy natomiast z samego oświadczenia, czy jest to świadoma strategia inwestycyjna, dlatego bezpieczniej mówić o dywersyfikacji oszczędności niż o inwestowaniu.

Do tego dochodzi polska emerytura. Rocznie Szydło otrzymała z tego tytułu około 82 tys. zł, czyli średnio około 6840 zł miesięcznie. W połączeniu z wynagrodzeniem z Parlamentu Europejskiego daje jej to dwa niezależne źródła regularnych wpływów.

Nie tylko gotówka. Jest dom i gospodarstwo

Finansowe zaplecze Szydło nie ogranicza się do pieniędzy zgromadzonych w banku. W oświadczeniu wykazała współwłasność 246-metrowego domu, którego wartość określono na 400 tys. zł. Do tego dochodzi ponadhektarowe gospodarstwo rolne wraz z zabudowaniami, wycenione na kolejne 300 tys. zł.

W garażu byłej premier znajdują się natomiast dwa samochody z różnych półek cenowych. SsangYong Korando z 2011 roku został wyceniony na około 25 tys. zł, natomiast Audi Q3 z 2021 roku — na około 180 tys. zł.

Patrząc na samo oświadczenie majątkowe, widać więc dość uporządkowany obraz finansów: wysokie bieżące dochody, emerytura, oszczędności rozłożone pomiędzy trzy waluty oraz majątek ulokowany także w nieruchomościach i ziemi. Trudno na tej podstawie oceniać konkretne decyzje inwestycyjne Szydło, ale można mówić o sporym finansowym zabezpieczeniu i zróżnicowaniu zgromadzonego majątku.

Po latach od pierwszych samorządowych stanowisk Beata Szydło doszła więc nie tylko do najważniejszych funkcji w krajowej i europejskiej polityce. Z jej deklaracji majątkowej wynika również, że potrafiła zbudować pokaźne zaplecze finansowe — i, co zwraca uwagę, nie postawiła przy tym wszystkiego na jedną kartę.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy