Aug 20, 2025 5:02 PM
Updated May 9, 2026 4:52 AM

Radosław Pazura cudem przeżył wypadek, który odebrał życie jego przyjacielowi. Leżał w śpiączce, lekarze nie dawali mu szans, a on... narodził się na nowo. Dziś mówi otwarcie o duchowej przemianie, nawróceniu i sile, którą daje mu wiara w Boga. – „Nadzieja jest częścią miłości. Musi być wieczna” – podkreśla aktor, który już we wrześniu pojawi się na wielkim ekranie w poruszającym filmie „Triumf serca”.

Wypadek odmienił jego życie

Przed i po dramacie – aktor dzieli swoje życie na pół. W styczniu 2003 roku wydarzył się koszmarny wypadek koło Ostródy: samochód prowadzony przez Waldemara Goszcza zderzył się z fordem. Goszcz zginął na miejscu. Pazura, ciężko ranny, trafił do śpiączki farmakologicznej. Jego powrót do zdrowia uznaje dziś za cud.

„Dzielę swoje życie na dwie części: przed i po wypadku. Można powiedzieć, że narodziłem się na nowo, nawróciłem się. Wcześniej żyłem iluzją życia. Po wypadku odnalazłem nowy sens w relacji z panem Bogiem”.

– wyznaje Pazura.

Po wypadku lekarze nigdy nie dawali mu pewności, że będzie chodzić. Miał poważne obrażenia — noga, płuca, stan krytyczny. Pomogli mu przyjaciele i rodzina: krew oddawali na jego potrzeby. To wszystko aktor nazywa Bożą opieką.

Życie jako dzieło wdzięczności

Po powrocie pacjentem stała się wiara, nadzieja i pomaganie: Pazura aktywnie angażuje się w działalność charytatywną – oddaje krew, wspiera bezdomnych przez Fundację Kapucyńską, wystąpił w programie „Gwiazdy w karetce”, by uczyć pierwszej pomocy i ratować życie.

Już 12 września kinomani zobaczą go w filmie "Triumf serca". To dramat o św. Maksymilianie Kolbe – człowieku, który oddał życie za innego w Auschwitz. Reżyser Anthony D’Ambrosio pokazuje, że miłość i nadzieja są potężniejsze niż śmierć.

Pazura, jako jeden z aktorów, podkreśla duchowy wymiar filmu:

„Jest bardzo ważna [nadzieja]. Mówi się, że nadzieja umiera ostatnia… Każdy z nas stanie w którymś momencie życia przed decyzją, czy otwieramy się na tę miłość prawdziwą, wieczną, nieskończoną czy się przed nią buntujemy”.

I dodaje:

„Film odnosi się do najwyższych instancji – do świętych… jak ważne jest wzbudzenie nadziei przed tą ostatnią godziną… warto się zagłębić… nasza nadzieja musi być wieczna i trwała…”.

Radosław Pazura wygrał życie. Cudem!

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy