Ponad 60 lat po śmierci Marilyn Monroe jej historia wciąż inspiruje twórców filmowych. Maggie Gyllenhaal postanowiła przedstawić własną wizję losów hollywoodzkiej ikony w krótkometrażowym filmie „Flesh Impact”. W rolę młodej Monroe wcieliła się Dakota Johnson, a jej dojrzałą wersję zagrała laureatka Oscara Ellen Burstyn. Produkcja zadebiutuje podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji i została przygotowana z okazji setnej rocznicy urodzin gwiazdy.
Światowa premiera 17-minutowego filmu została zaplanowana podczas tegorocznego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Projekt powstał we współpracy z marką Genesis i za zgodą Authentic Brands Group, dysponującej prawami do wizerunku Marilyn Monroe. Produkcja jest jednym z przedsięwzięć przygotowanych z okazji przypadającej setnej rocznicy urodzin gwiazdy.
„Flesh Impact” nie ma charakteru tradycyjnej biografii. Maggie Gyllenhaal, która odpowiada zarówno za scenariusz, jak i reżyserię, stworzyła film jako artystyczną refleksję nad alternatywnym przebiegiem życia Monroe. Punktem wyjścia stało się pytanie, jak mogłaby wyglądać jej kariera, gdyby nie zmarła w wieku 36 lat i mogła rozwijać się w Hollywood na własnych zasadach.
„Zawsze fascynowała mnie Marilyn Monroe. Gdy pojawiła się możliwość stworzenia projektu z okazji stulecia jej urodzin, wiedziałam, że chcę opowiedzieć tę historię po swojemu. W „Flesh Impact” pokazujemy uwielbianą ikonę przez nowoczesny pryzmat, oddając jej pełną kontrolę nad własną narracją”
– wyjaśnia Maggie Gyllenhaal w oficjalnym oświadczeniu.
Tytuł filmu nawiązuje do określenia, którego używał między innymi reżyser Billy Wilder. W ten sposób opisywał wyjątkową ekranową obecność Marilyn Monroe, podkreślając, że jej charyzma sprawiała wrażenie niemal namacalnej, jakby widzowie mogli odczuć jej obecność po drugiej stronie ekranu.
W obsadzie znalazły się przedstawicielki dwóch pokoleń kina. Dakota Johnson odtwarza postać Marilyn Monroe w okresie największej popularności, natomiast Ellen Burstyn gra fikcyjną, dojrzałą wersję aktorki – kobietę, której losów rzeczywistość nigdy nie zdążyła napisać. Burstyn, dziś 93-letnia, znała Marilyn Monroe osobiście i obracała się w tych samych środowiskach. W filmie wygłasza rozbudowany monolog.
Prezentacja „Flesh Impact” podczas festiwalu w Wenecji będzie miała również symboliczny wymiar. Maggie Gyllenhaal przewodniczy w tym roku jury wydarzenia, a Ellen Burstyn odbierze Złotego Lwa za całokształt swojej twórczości.
Marilyn Monroe
63. rocznica śmierci Marilyn Monroe


