Amerykański aktor Shia LaBeouf ponownie znalazł się w centrum medialnej burzy po tym, jak w nocy 17 lutego 2026 roku został zatrzymany przez policję w Nowym Orleanie podczas obchodów Mardi Gras. LaBeouf, znany z ról w takich produkcjach jak Transformers czy Holes, miał wdać się w agresywną konfrontację z innymi uczestnikami fiesty w słynnym French Quarter. Jak się okazuje, po opuszczeniu aresztu aktor wrócił już do imprezowania.
Według informacji z policyjnych raportów, 39-letni aktor miał spowodować zakłócenie porządku w jednym z lokali na Royal Street, gdzie został najpierw poproszony o opuszczenie baru. Po wyjściu na zewnątrz LaBeouf miał uderzyć jedną osobę serią ciosów, a następnie – po krótkim oddaleniu się – wrócić i ponowić zaatakować, tym razem uderzając drugiego mężczyznę w nos. Inni uczestnicy imprezy próbowali go powstrzymać aż do przybycia patrolu policji.
Aktor został przewieziony na badania do szpitala z nieujawnionymi obrażeniami, a następnie zatrzymany i postawiono mu dwa zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej (simple battery). Jak podają lokalne źródła, LaBeouf został później zwolniony z aresztu za kaucją i ma stawić się na rozprawę zaplanowaną na 19 marca.
Relacje świadków i nagrania publikowane w sieci pokazują aktora w chaotycznych chwilach – m.in. bez koszulki, w trakcie konfliktu oraz później tańczącego i bawiącego się na Bourbon Street z dokumentami zwolnienia z aresztu w ustach.
To nie pierwszy publiczny incydent w życiu LaBeoufa. W przeszłości aktor miał problemy prawne związane z nieodpowiednim zachowaniem i walką z uzależnieniem. Jego kariera była również komentowana w kontekście wcześniejszych pozwów cywilnych i medialnych kontrowersji.


