Julia Kamińska, której ogromną popularność przyniosła główna rola w serialu „BrzydUla”, opowiedziała o pięciotygodniowej podróży po Kanadzie, spotkaniach z niedźwiedziami oraz kolejnych zawodowych planach. Po debiucie w roli scenopisarki „Pierwszej miłości” Kamińska przygotowuje swój pierwszy film jako reżyser. Na plan ma wejść już w przyszłym roku.
Co się dzieje u Julii Kamińskiej?#
Julia Kamińska przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskich seriali. Przełomem w jej karierze okazała się rola Uli Cieplak w „BrzydUli”. Później aktorka rozwijała swoją działalność także poza aktorstwem – jako wokalistka i scenopisarka.
Teraz dawno niewidziana Kamińska pojawiła się w „halo tu polsat” i opowiedziała o tym, co w ostatnim czasie działo się w jej życiu. Okazuje się, że aktorka ma za sobą dłuższą wyprawę do Kanady.
– Kanada jest przepiękna i cieszę się, że mogłam tam pojechać. Byłam tam aż pięć tygodni, a podróż kamperem trwała tydzień. W Parku Narodowym Jasper widziałam dwanaście niedźwiedzi, a nawet spotkałam je na szlaku
– zdradziła.
To nie wszystko. Kamińska szykuje się obecnie do ważnego kroku w swojej karierze.
Z aktorki i scenopisarki w reżysera#
Kamińska jest związana również z serialem „Pierwsza miłość”. W produkcji Polsatu występuje w rodzinnym wątku razem z Grażyną Wolszczak. To właśnie przy tej produkcji zdobywała także doświadczenie po drugiej stronie kamery – debiutowała jako scenopisarka.
Teraz zamierza zrobić kolejny krok. Przygotowuje się do swojego pełnometrażowego debiutu reżyserskiego.
– To właśnie na planie „Pierwszej miłości” poznałam Jowitę Budnik, która będzie grała jedną z głównych ról w moim filmie. Na plan wchodzimy w przyszłym roku, a póki co zbieramy fundusze, ponieważ dofinansowanie z PISF-u nie zabezpiecza w pełni budżetu
– powiedziała Kamińska.
Aktorka nie ukrywała zadowolenia, opowiadając o przygotowywanym projekcie. Na razie przed ekipą pozostaje jednak zebranie środków potrzebnych do zamknięcia budżetu produkcji.
Kanada ma dla niej szczególne znaczenie#
W ostatnim czasie ważne miejsce w życiu Kamińskiej zajmuje także Kanada. Jak informowały media, serce aktorki skradł pochodzący stamtąd lekarz. Sama Kamińska na antenie skupiła się przede wszystkim na swojej niedawnej podróży.
Pięć tygodni za oceanem przyniosło jej m.in. wyprawę kamperem oraz wizytę w Parku Narodowym Jasper. Jak relacjonowała, podczas wyjazdu zobaczyła aż dwanaście niedźwiedzi, a niektóre spotkała bezpośrednio na szlaku.
Po powrocie do Polski uwagę aktorki zajmuje już jednak przede wszystkim kino. Jeśli przygotowania pójdą zgodnie z planem, w przyszłym roku Julia Kamińska po raz pierwszy stanie na planie własnego filmu w roli reżysera.


