Doda promuje nowy singiel, ale to nie muzyka stała się hitem rozmowy w RMF MAXX. Pytanie o sekret urody wywołało odpowiedź, której nikt się nie spodziewał. Jedno słowo – botoks – wystarczyło.
Doda znów zrobiła to, co potrafi najlepiej – przejęła narrację jednym zdaniem. W trakcie wizyty w RMF MAXX, gdzie opowiadała o swoim nowym utworze „Pamiętnik”, rozmowa zeszła na temat jej wyglądu. Prowadzący zauważył, że artystka z roku na rok prezentuje się coraz lepiej i zapytał o jej „morning routine”.
Odpowiedź była natychmiastowa i podszyta charakterystycznym dla niej dystansem.
– Z roku na rok wyglądam coraz lepiej, bo botoksu walę więcej
– rzuciła z uśmiechem.
W studiu wybuchł śmiech, a w sieci – lawina komentarzy. Doda od lat igra z wizerunkiem perfekcyjnej gwiazdy, jednocześnie nie bojąc się autoironii. Potrafi mówić o sobie w sposób, który rozbraja krytyków i rozbawia fanów.
Choć promuje balladę zapowiadaną jako najbardziej osobistą w karierze, to właśnie lekki, bezczelny żart o botoksie stał się najmocniejszym momentem wywiadu. W świecie, w którym wszyscy starają się być idealni, ona wybiera przewrotność. I znów jest o niej głośno.


