Na kilka dni przed publiczną obroną rozprawy doktorskiej Jakuba Wiecha Tomasz Swaczyna, prezes Instytutu Analiz i Ekspertyz Gospodarczych i biegły sądowy, opublikował obszerną analizę pracy publicysty. Kwestionuje w niej m.in. zastosowaną metodologię, sposób przeprowadzenia wywiadów oraz część ustaleń merytorycznych. Najpoważniejsze zastrzeżenie dotyczy fragmentu, który – zdaniem Swaczyny – odpowiada treści raportu CEE Bankwatch Network.
Jakub Wiech przygotował rozprawę doktorską zatytułowaną „Wpływ instytucji i prawa Unii Europejskiej na bezpieczeństwo rynku gazu ziemnego w Polsce w latach 2004–2019”. Publiczną obronę pracy zaplanowano na 21 września na Uniwersytecie Warszawskim.
Na kilka dni przed tym terminem Tomasz Swaczyna opublikował szczegółową analizę liczącej 222 strony rozprawy. Jak deklaruje, zapoznał się zarówno z samą pracą, jak i wykorzystanymi w niej źródłami oraz recenzjami opublikowanymi przez uczelnię.
Ekspert pyta o „autorski model analityczny”#
Jedno z podstawowych zastrzeżeń Swaczyny dotyczy zapowiadanego we wstępie rozprawy „autorskiego modelu analitycznego”. Miał on pozwolić na ocenę zależności między regulacjami Unii Europejskiej a bezpieczeństwem gazowym Polski, m.in. przy wykorzystaniu mierzalnych wskaźników.
Według autora analizy w dalszej części doktoratu taki model nie został jednak przedstawiony w zapowiadanej formie. Swaczyna twierdzi również, że nie znalazł mierzalnych wskaźników, które umożliwiałyby porównanie poziomu bezpieczeństwa gazowego Polski na początku i na końcu badanego okresu.
„W pracy nie ma metod ilościowych, mierników, wskaźników, ekstrapolacji ani luki efektywnościowej. Recenzenci opisali pracę, którą zapowiada Wstęp, a nie tę, którą napisano”
– ocenił.
Swaczyna zwrócił jednocześnie uwagę, że recenzenci pozytywnie odnosili się do elementów metodologicznych rozprawy. Wszystkie trzy oficjalne recenzje pracy Wiecha zakończyły się oceną pozytywną.
Około 600 słów pod lupą#
Najdalej idące zastrzeżenie dotyczy podrozdziału 6.3 poświęconego reakcji Polski na krajowym rynku gazu. Według Swaczyny fragment liczący około 600 słów odpowiada sekcji dotyczącej Polski zawartej w raporcie CEE Bankwatch Network z 2023 roku.
Autor analizy zestawił fragmenty anglojęzycznego dokumentu z tekstem rozprawy. Twierdzi, że podrozdział jest przekładem treści raportu, a jednocześnie nie zawiera bezpośredniego przypisu do tego źródła ani oznaczenia tekstu jako cytatu.
Swaczyna zaznacza przy tym, że CEE Bankwatch Network została wymieniona wcześniej w rozprawie – w przypisie znajdującym się kilka stron przed zakwestionowanym fragmentem.
Zastrzeżenia dotyczą również wywiadów#
Kolejne pytania dotyczą warsztatu badawczego. Według Swaczyny w rozprawie zadeklarowano wykorzystanie m.in. analizy treści, analizy dyskursu, studium przypadku oraz metod komparatystycznych, jednak sposób ich zastosowania w części empirycznej budzi jego zastrzeżenia.
Ekspert zwraca szczególną uwagę na wywiady pogłębione. Jak wynika z przytoczonych przez niego fragmentów doktoratu, rozmówcy mieli nie wyrazić zgody na utrwalanie rozmów, w związku z czym ich treść była rekonstruowana przede wszystkim z pamięci autora.
Swaczyna twierdzi również, że w rozprawie zabrakło szczegółowych informacji dotyczących m.in. liczby rozmówców, kryteriów ich doboru oraz terminów przeprowadzenia wywiadów.
Lista zastrzeżeń merytorycznych#
Analiza obejmuje także kwestie związane bezpośrednio z energetyką oraz prawem Unii Europejskiej. Swaczyna wskazuje na szereg – jego zdaniem – błędów i nieścisłości dotyczących m.in. przepustowości gazociągów, historycznego zużycia gazu w Polsce, Baltic Pipe, Nord Stream 2 oraz działań instytucji unijnych.
Kwestionuje również poprawność części terminologii dotyczącej prawa UE. Jak zauważa, niektóre problemy zostały dostrzeżone także przez recenzentów. Nie wpłynęło to jednak na końcowy wynik recenzji – wszystkie trzy były pozytywne.
Pytania mają wrócić podczas obrony?#
Na zakończenie swojej analizy Swaczyna przedstawił pytania, które – jak zaznaczył – zadałby podczas publicznej obrony. Dotyczą one m.in. wskazania miejsca, w którym znajduje się zapowiadany model analityczny, pochodzenia fragmentu powiązanego przez niego z raportem CEE Bankwatch Network oraz sposobu przeprowadzenia wywiadów.
Autor analizy zastrzegł jednocześnie, że jego uwagi nie dotyczą działalności dziennikarskiej Jakuba Wiecha. Podnosi natomiast kwestię standardów naukowych rozprawy i procesu jej recenzowania.
Ostateczna ocena przedstawionych zastrzeżeń nie wynika z samej analizy Swaczyny. Rozprawa otrzymała trzy pozytywne recenzje, a jej publiczna obrona została zaplanowana na 21 września na Uniwersytecie Warszawskim.


