Prawdziwy szok przeżyła Elżbieta Łukacijewska po przylocie z Brukseli na lotnisko w Rzeszowie. Z czym związany? Otóż okazało się, że... pada śnieg. Zdaniem europosłanki Platformy Obywatelskiej odwykliśmy od takich widoków w Polsce. Naprawdę?!
Europosłanka Platformy Obywatelskiej, Elżbieta Łukacijewska, nagrała krótkie wideo po przylocie z Brukseli. W materiale mówi, że obawia się problemów z powrotem do domu z powodu zimowych warunków. Tyle faktów. Resztę dołożyli widzowie - i nie mają litości. W komentarzach przewija się jedno:
Listopad. Pada śnieg. Breaking news
Łukacijewska nie sili się na jakieś głębokie analizy, czy faktycznie przekazanie ewentualnych komunikatów o zamkniętych drogach i możliwych kłopotach z dojazdem w Bieszczady. Martwi się bidulka... tylko o siebie. Trudno się zatem dziwić, że to krótkie nagranie szybko stałem się viralem. Komentujący jak zwykle nie zostawili suchej nitki na bezmyślnej produkcji polityka.
Jaka zima? Jaki śnieg? Przecież mamy globalne ocieplenie!
Przymus zaistnienia kolejnej idiotycznej rolki o niczym
A porodówki zlikwidowane w Bieszczadach?
Dziwne! Naprawdę nie ma lotniska w Cisnej?
Z jednej strony można się dziwić tak doświadczonemu politykowi, że wystawia internautom piłkę, a ci tylko dokładają nogę i strzelają na pustą. Z drugiej - gdyby pani europoseł nie wrzuciła tego filmiku, to nie mielibyśmy się z czego pośmiać. A komentarze internautów naprawdę potrafią zrobić dzień.
Zresztą zobaczcie sami:
Na koniec garść oczywistości, o których pamięta chyba każdy. Jak jest listopad, to może padać śnieg. Zresztą wielu pamięta zasypane białym puchem nagrobki na Dzień Wszystkich Świętych.
Dlatego trzeba obowiązkowo pamiętać o oponach zimowych. A jak z tym jest jakiś problem, to z uposażeniem pani europosłanki można sobie sprawić plan B i załatwić nocleg. Aha, no i można jeszcze sprawdzić komunikaty pogodowe, to naprawdę nie jest trudne.
Właśnie tego oczekujemy od polityka - normalności, a nie kolejnego, głupiutkiego filmiku, bo "w listopadzie pada śnieg".
Premier Donald Tusk
Pałac Château Des Alpilles we francuskiej Prowansji


