Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki postanowili uczcić dziewiątą rocznicę związku w dość nietypowy sposób. Para wzięła udział w „Azja Express”, którego emisję TVN zapowiada na 5 września. Wspólna podróż przez Indonezję, Malezję i Singapur okazała się dla nich nie tylko przygodą, ale też sprawdzianem relacji. „Albo wszystko się rozsypuje, albo się cementuje. U nas z dnia na dzień coraz bardziej się to spajało” – przyznała Edyta Herbuś.
Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki w „Azja Express”#
Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki są razem od dziewięciu lat. Zamiast klasycznego świętowania rocznicy zdecydowali się na udział w wymagającym reality show. W „Azja Express” mieli do pokonania około 500 kilometrów przez Indonezję, Malezję i Singapur, mierząc się ze zmęczeniem, presją czasu i ograniczonym komfortem.
Herbuś nie ukrywa, że sam pomysł był związany właśnie z kolejną rocznicą ich relacji.
– Pomyśleliśmy: dziewiąta rocznica związku, robi się trochę nudno& Co by tu wymyślić? Może "Azja Express"? I rzeczywiście - to była nasza dziewiąta rocznica. Taki moment, o którym mówi się, że to próba dla związku: albo wszystko się rozsypuje, albo się cementuje. U nas z dnia na dzień coraz bardziej się to spajało - na różne sposoby, czasem także krzykiem. Ja jestem typem "entuzjazm" i reaguję bardzo żywiołowo. Piotr to z kolei oaza spokoju, ale też ma swoje chwile, kiedy "kapiszon" wybucha. Wtedy wchodzimy do akcji jako pan i pani kapiszon - i naprawdę iskrzy
– stwierdziła Edyta Herbuś.
Aktorka i tancerka przyznała tym samym, że wspólna wyprawa nie zawsze przebiegała spokojnie. Różnice temperamentów nie doprowadziły jednak do kryzysu. Z jej relacji wynika, że kolejne dni jeszcze bardziej zbliżały ich do siebie.
Piotr Bukowiecki również pozytywnie ocenia doświadczenie wyniesione z programu.
– Okazało się, że Edyta nie ma wad - to ja po prostu do pewnych rzeczy nie dorosłem. Takie mam wnioski. Ten wyjazd był magiczny właściwie pod każdym względem. Dlatego potwierdzam wszystkim, którzy w przyszłych edycjach będą się zastanawiać: wyjazd w parze to bardzo dobry test - albo odziera człowieka z iluzji, albo upewnia, że "to jest to". My wygraliśmy tę drugą opcję
– przyznał Piotr Bukowiecki.
Co ze ślubem?#
Przy okazji rozmowy o związku wrócił również temat ślubu. Jak wynika z wypowiedzi pary, formalizacja relacji nadal pozostaje otwartą kwestią.
– Trzy razy się zaręczałem i cały czas nic, także nie wiem
– przyznał Piotr.
Edyta Herbuś odpowiedziała krótko: – Ja się ciągle namyślam – dodała z uśmiechem.
Udział w „Azja Express” okazał się więc dla pary nie tylko kolejnym telewizyjnym doświadczeniem, ale także testem codziennego funkcjonowania pod presją. Jak wynika z ich słów, po wyprawie są przekonani, że wspólny wyjazd ich relację wzmocnił.


