Emily Ratajkowski (34 l.) pozuje topless dla magazynu Beyond Noise. Ale za odważnymi zdjęciami kryje się coś więcej. Modelka i autorka bestsellerowej książki „My Body” mówi o syndromie oszusta, pisaniu na telefonie i uczuciu niedowartościowania. „Nie wierzyłam, że to, co robię, ma znaczenie” — przyznaje.
W najnowszej sesji dla magazynu „Beyond Noise” Emily Ratajkowski, ikona stylu i ciała, wraca na okładki w skórzanych stylizacjach oraz bardzo odważnych pozach. Ale tym razem nie chodzi tylko o zdjęcia. Przy okazji rozmowy, wyjawia, że pisanie jej pamiętnika „My Body” w 2021 roku wywołało u niej silne uczucie niedowartościowania. Modelka zdradza, że swoją książkę pisała… na telefonie.
„To było pięć lat temu. Teraz mam biurko, półkę na książki i porządny komputer”
— mówi w wywiadzie.

Sukces książki#
Ratjkowski dodaje w wywiadzie, że długo oszukiwała samą siebie, że to, co robi, nie jest ważne. Dziś przyznaje, że w pełni zaakceptowała swoją drogę twórczą. Biografia Emily stała się bestsellerem i sprzedała się w milionach egzemplarzy. Niedawno połączyła siły z Leną Dunham (39 l.), twórczynią serialu „Girls”, przy nowym projekcie telewizyjnym.

Nowa miłość? #
Emily została ostatnio powiązana z gwiazdą filmu „Elvis”, Austinem Butlerem, po tym jak spędzili razem wieczór przy drinkach.
Zostali zauważeni w nowojorskiej restauracji Waverly Inn. Według świadków, Austin objął Emily ramieniem, a para rozmawiała przez kilka godzin.
Obserwatorzy twierdzą, że byli „bardzo bliscy”, „rozbawieni, uroczy i wyraźnie sobą zainteresowani”.
Kilka dni wcześniej modelka zachwyciła fanów na pokazie Victoria’s Secret, debiutując w różowej bieliźnie i udowadniając, że jest w życiowej formie.
Emily Ratajkowsky
Nowa sesja Emily


