Ogłoszenie występu Fagaty na Juwenaliach Częstochowskich wywołało znacznie większe emocje, niż organizatorzy mogli się spodziewać. Dla części studentów i internautów influencerka kojarzona głównie z kontrowersjami, platformą dla dorosłych i internetowymi skandalami kompletnie nie pasuje do akademickiego wydarzenia. W sieci momentalnie ruszyła lawina komentarzy, a dyskusja szybko przestała dotyczyć wyłącznie muzyki.
Fagata od dawna nie jest już wyłącznie internetową influencerką. Zbudowała wokół siebie markę opartą na odważnym wizerunku, wyrazistych wypowiedziach i umiejętnym podgrzewaniu emocji w mediach społecznościowych. Jedni śledzą każdy jej ruch z fascynacją, inni reagują przewracaniem oczami. Trudno jednak odmówić jej jednego — potrafi wywołać szum niemal wszędzie, gdzie się pojawia.
Tak stało się również przy okazji tegorocznych Juwenaliów Częstochowskich. Organizatorzy wydarzenia ogłosili, że Fagata wystąpi na scenie obok takich artystów jak Budka Suflera, Modelki czy Malik Montana. W teorii miał to być mocny punkt programu skierowany do młodszych uczestników imprezy. W praktyce — internet błyskawicznie podzielił się na dwa obozy.
W komentarzach szybko pojawiły się żarty i kąśliwe uwagi dotyczące samego miasta oraz charakteru wydarzenia.
„I to w bożym mieście. Szatan wygrał tę bitwę”
— napisał ironicznie jeden z internautów.
Część studentów i mieszkańców zaczęła otwarcie krytykować decyzję organizatorów. Pojawiły się pytania o to, kto odpowiadał za dobór artystów i czy kontrowersje wokół influencerki mogą jeszcze wpłynąć na program wydarzenia.
Jak ustalił Pudelek, wybór Fagaty nie należał do samorządu studenckiego Politechniki Częstochowskiej.
„Wybór takiej artystki nie należał do Uczelnianej Rady Samorządu Studenckiego Politechniki Częstochowskiej, a została ona wybrana przez Uniwersytet Jana Długosza”
— przekazał inż. Kacper Nowak.
Głos zabrał również przedstawiciel uczelni, Cyprian Gruszewski. W opublikowanym oświadczeniu podkreślił, że program juwenaliów został ułożony tak, aby trafić do różnych grup odbiorców — od fanów klasyki po słuchaczy współczesnych trendów muzycznych. Zapewnił też, że organizatorzy otrzymali od Fagaty deklarację dotyczącą charakteru jej występu.
„To impreza młodzieżowa, a Fagata jest grana dzisiaj na wszystkich dyskotekach, na których bawią się również studenci. Mamy zapewnienie od artystki, że jej występ będzie zgodny z wartościami edukacyjnymi i wartościami uczelni”
— powiedział w rozmowie z „Naszym Miastem”.
Jak dodał, koncert influencerki zaplanowano po północy, dzięki czemu osoby niezainteresowane jej występem będą mogły po prostu wybrać inne koncerty albo wcześniej zakończyć zabawę.
„Zaprosiliśmy na juwenalia różne gwiazdy. Jest Kukon, jest legenda polskiej sceny muzycznej Budka Suflera, są również Modelki, czyli przedstawicielki muzyki pop”
— tłumaczył.
Cała sytuacja pokazuje jednak coś więcej niż tylko spór o jeden koncert. Dzisiejsze juwenalia coraz mocniej przypominają mieszankę internetu, popkultury i muzycznych trendów z TikToka. A Fagata — niezależnie od opinii — idealnie wpisuje się w ten nowy model celebryckiej rozpoznawalności.


