May 9, 2026 4:00 PM

Gdyby nie tragiczny wypadek z 23 kwietnia, Łukasz Litewka obchodziłby dziś swoje 37. urodziny. W nocy jego partnerka, Natalia Bacławska, opublikowała wpis, który stał się jednym z najbardziej poruszających pożegnań ostatnich miesięcy. „Pochłonęła mnie całkowita ciemność, w którą nigdy nie chciałam zajrzeć” — napisała, dodając, że „tępa cisza wyżera od środka”.

To właśnie dziś, 9 maja, Litewka świętowałby swoje urodziny. Natalia wróciła pamięcią do ostatniej imprezy‑niespodzianki, którą zorganizowali mu 1 lutego. Wtedy mówiła mu, że najpiękniejszym prezentem jest czas — ten, którego tak bardzo mu brakowało. Dziś te słowa brzmią jak pożegnanie.

„Czas, który był dla Ciebie cenniejszy niż złoto. Czas, który się skończył…”

— napisała. 

W dalszej części wyznała, że szuka go

„w każdym oddechu, w każdym szumie wiatru, w każdym śpiewie ptaków”.

„Moim domem zawsze byłeś Ty”

— dodała, podkreślając, że po jego odejściu została tylko cisza, której nie potrafi oswoić.

Jej wpis to intymny list do ukochanego — pełen bólu, ale też czułości.

„Niezmiennie życzę Ci, Kochanie, abyś był spokojny i szczęśliwy. Zawsze byłeś aniołem stróżem, zawsze nim pozostaniesz”

— zakończyła. 

Jej słowa są surowe, prawdziwe, pełne żałoby, która dopiero się zaczyna. I przypominają, że za każdym nagłówkiem o tragedii stoi ktoś, komu właśnie zawalił się cały świat.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy