Franciszek Maksymilian Pieczka (18 stycznia 1928 – 23 września 2022) był jednym z najbardziej cenionych polskich aktorów teatralnych i filmowych, pamiętanym m.in. z roli Gustlika w serialu „Czterej pancerni i pies”. Jednak zanim stał się gwiazdą ekranu, jego życie zawodowe wyglądało zupełnie inaczej.
Urodzony i wychowany w górnośląskim Godowie w rodzinie o górniczych tradycjach, młody Franciszek od najmłodszych lat znał ciężką pracę fizyczną. Jego ojciec przez dekady pracował pod ziemią i chciał, aby syn poszedł w jego ślady. Pieczka przez pewien czas rzeczywiście pracował jako górnik, ale szybko okazało się, że praca pod ziemią jest dla niego nie tylko ciężka, ale i niebezpieczna – w kopalni kilkukrotnie umykał śmierci.
Oprócz pracy w kopalni, młody Pieczka miał też inne doświadczenia zawodowe. Jako nastolatek pełnił funkcję kościelnego organisty, co – jak wspominał w późniejszych rozmowach – nie było typowe w rodzinie o robotniczym rodowodzie.
„Ojciec polecał mi tę robotę: ‘Patrz synek, na głowa ci nie kapie, dyszcz nie lyje’… A ja mówiłem: ‘Wiesz tato, ja to bym nie chciał, żeby było z nami jak w tym powiedzeniu: ojciec muzyk, a syn trąba’”
– mówił w jednym z wywiadów, żartując o swoich początkujących aspiracjach artystycznych.
Po krótkim okresie pracy fizycznej Pieczka podjął naukę – najpierw jako student Politechniki w Gliwicach, którą jednak porzucił po kilku tygodniach. Jak wspominał, to właśnie teatr i aktorstwo zaczęły przyciągać go z coraz większą siłą, więc zdecydował się spróbować dostać do renomowanej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie.
Ten wybór okazał się przełomowy: po zdaniu egzaminów i ukończeniu PWST w 1954 roku Pieczka rozpoczął swoją legendarną karierę aktorską. Już w tym samym roku zadebiutował na scenie i w filmie („Pokolenie” Andrzeja Wajdy). W kolejnych dekadach grał w najważniejszych polskich produkcjach — od wielkich dramatów teatralnych, przez kino historyczne, po kultowe seriale telewizyjne.
Choć dla widzów kojarzony głównie z rolami filmowymi i teatralnymi, jego droga do aktorstwa była długa i pełna zmian. Z górniczych szybów, przez krótki epizod na politechnice i organistowskie ławy, Franciszek Pieczka odkrył swoją prawdziwą pasję dopiero wtedy, gdy odważył się – pomimo rodzinnych tradycji – obrać własną ścieżkę życiową. To właśnie ta decyzja później zaowocowała niezwykłą, trwającą ponad sześć dekad karierą, którą pamięta dziś cały świat kultury.
Pokój Franciszka Pieczki po jego śmierci
Wychowany na Śląsku Franciszek Pieczka mieszkał w podwarszawskiej Falenicy od 1972 r. Rodzina nic nie zmieniła po jego śmierci w 2022 r. Zobaczcie unikalne zdjęcia


