Po programie „Taniec z gwiazdami” między Agnieszką Kaczorowską (32 l.) a Filipem Gurłaczem (35 l.) zaczęło się coś psuć. Plotki o ochłodzeniu relacji narastają, a teraz sam aktor zdecydował się odnieść do plotek i opowiedzieć, co naprawdę jest na rzeczy. Okazuje się, że “kontakt zgasł”, ale… nie wszystko jest stracone.
Gdy Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz występowali razem w „Tańcu z gwiazdami”, wielu widzów było niemal pewnych, że ich znajomość będzie kwitła także poza parkietem.
Para w trakcie programu stworzyła wyjątkowy duet, a między nimi widać było dobrą energię i zaufanie. Jednak tuż po zakończeniu show zaczęły pojawiać się plotki, że ich relacja nie przetrwała próby czasu.
W rozmowie z agencją Newseria Filip potwierdził, że kontakt faktycznie się urwał. Nie ukrywa, że ma żal, że tak wyszło, choć jednocześnie podkreśla, jak ważna była dla niego ta znajomość.
Ja uwielbiam Agniechę, ja naprawdę ją bardzo polubiłem. My się bardzo zżyliśmy, tęsknię za nią, ale takie chyba jest życie. Miałem już kilka projektów, gdzie złapałem fajną, bardzo bliską relację z kilkoma osobami, które jak kończył się projekt, szły w swoją stronę, a ja szedłem w swoją
- powiedział. Podkreślił też, że nie zamyka drzwi i wierzy, że z Agnieszką jeszcze się spotkają.
Nie wiem, wydaje mi się, że my będziemy mieć kontakt z Agą. A może do niej zadzwonię po tym wywiadzie i zapytam, co u niej
- zażartował. Dziś więc nie wiadomo, czy Gurłacz i Kaczorowska jeszcze się spotkają i odbudują kontakt. Ale jedno jest pewne, ich duet w „Tańcu z gwiazdami” widzowie zapamiętali jako jeden z najciekawszych ostatnich edycji.
Czy Kaczorowska i Gurłacz mają romans? [ZOBACZ ZDJĘCIA]
Na parkiecie rozumieją się doskonale. Ich taniec pełny jest... rozmaitych gestów. Czy ta znajomość przerodzi się w coś więcej?


