Sławomir Jastrzębowski opublikował wpis, który błyskawicznie zwrócił uwagę użytkowników serwisu X. Oficjalnie pytał o najlepszą rolę Mickeya Rourke'a, ale do posta dołączył zdjęcie Joanny Racewicz. Dla wielu odbiorców było jasne, że nie był to przypadek, lecz ironiczne nawiązanie do głośnej dyskusji wokół dziennikarki.
Sławomir Jastrzębowski postanowił odnieść się do jednego z najgłośniejszych tematów ostatnich dni w dość nieoczywisty sposób. Na platformie X zamieścił zdjęcie Joanny Racewicz, jednak treść wpisu dotyczyła... Mickeya Rourke'a.
"Według mnie Mickey Rourke w »Zapaśniku« to absolutny aktorski top! A Państwo z jakiej kreacji go pamiętają?"
Internauci szybko odczytali wpis jako ironiczne nawiązanie do niedawnej aktywności Joanny Racewicz. Dziennikarka wywołała szeroką dyskusję, publikując relację z symbolicznego "ślubu z samą sobą". To właśnie ten temat od kilku dni budzi wiele emocji w mediach społecznościowych.
Racewicz pisała wówczas:
"Ja. Panna młoda. Dość dorosła. Na własnym ślubie. Sama ze sobą. Prawdziwa. Zdziwieni? Doskonale rozumiem."
Po publikacji pojawiły się zarówno słowa wsparcia, jak i krytyczne komentarze. Dziennikarka zdecydowała się odpowiedzieć na zarzuty, podkreślając, że jej gest nie był wymierzony przeciwko komukolwiek.
"Pozwólcie, że powiem coś bardzo wyraźnie. [...] Ten ślub nie był przeciwko nikomu, nie jest przeciwko instytucji małżeństwa, nie jest przeciwko mężczyznom, nie jest przeciwko Bogu. Jest za kimś. Za mną. Za wszystkimi kobietami, które zdecydowały się powiedzieć sobie »tak« po wielu latach unieważniania."
Dodała również:
"Rozumiem, że nie jest dla wszystkich. Wysyłam ciepłe myśli tym, którzy rzucali ostre słowa, bo wierzę, że świat będzie lepszym miejscem, jeśli będziemy sobie pozwalać na własne wybory, zamiast próbować się nawzajem strofować i uciszać."


