Sławomir Jastrzębowski i Rafał Woś w programie "Lewy z bicepsem" rozmawiali o dość nietypowym pomyśle Jakuba Wiecha. Znalazł on bowiem odpowiedź na pytanie, na które nie była w stanie odpowiedzieć Urszula Zielińska. A mianowicie, co zrobić ze zużytymi turbinami wiatrowymi. Okazuje się, że odpowiedź jest prosta. Zrobić z nich... żelki!
Wiceminister Klimatu i Środowiska Urszula Zielińska miała nie lada kłopot z odpowiedzią na pytanie, co należy robić ze zużytymi turbinami wiatraków. Z pomocą na szczęście przyszedł zwolennik elektrowni wiatrowych Jakub Wiech.
W programie "Lewy z bicepsem" Sławomir Jastrzębowski i Rafał Woś zaprezentowali nagranie, które Wiech opublikował w mediach społecznościowych.
"Wiecie, że żelki można robić ze zużytych łopat wiatraków? Naukowcy z Michigan State University wynaleźli specjalną żywicę, która może być zastosowana w łopatach turbin wiatrowych, a które można przerobić potem na żelki"
- ogłosił triumfalnie Wiech.
Dodał nawet, że pierwsza porcja takich żelków została już wyprodukowana i zjedzona!
Pani się zastanawiała co robić z tymi łopatami. "Hałabała" zje wszystko
- żartował Jastrzębowski zwracając się do Urszuli Zielińskiej.
A z resztą... zobaczcie sami.


